Ale wypalił! Frączczak rozbrajająco szczery

Autor wpisu: 2 kwietnia 2017 10:25

Napastnik Pogoni Szczecin w meczu z Legią został ustawiony na prawej obronie. No i w przerwie spotkania powiedział… co o tym myśli. Jak zareaguje trener Kazimierz Moskal?

Na takie wypowiedzi mogą sobie pozwolić zazwyczaj tacy zawodnicy, którzy wiedzą, że trener i tak im nic nie zrobi, bo po prostu musi ich wystawiać. Cristiano Ronaldo, Robert Lewandowski… Adam Frączczak. Napastnik Pogoni wiedział, że w Warszawie zagra. Liczył jednak, że zagra tam, gdzie daje drużynie najwięcej, czyli w napadzie. W tym sezonie strzelił 8 goli. Zaczął strzelać dopiero w połowie października, bo przez dwa miesiące grał jako prawy obrońca. Wczoraj, pod nieobecność kilku piłkarzy (Ricardo Nunesa, Rafała Murawskiego, Davida Niepsuja i Cornela Rapy), trener Kazimierz Moskal ustawił Frączczaka w defensywie, na szpicy szansę dostał za to Nadir Ciftci.
W przerwie spotkania Frączczak, w rozmowie z reporterką Canal+ wypalił:
– Gram na prawej obronie, robota może nie jest cięższa, ale zupełnie inna niż na „dziewiątce”. Nie ukrywam, że nie jestem z tego zadowolony.
Odważnie. Pogoń przegrała 0:2 i wniosek jest taki, że roszada się nie sprawdziła. Turek na szpicy momentami potykał się o własne nogi. Ale wcale tak skończyć się nie musiało, bo w 63. minucie po podaniu z prawej strony (od Frączczaka) sam na sam z Malarzem stanął Mateusz Matras. Próbował lobować bramkarza Legii, ale strzelił niecelnie.
Co do wypowiedzi Frączczaka, w normalnych warunkach większość trenerów za szczerość wyrażoną publicznie pewnie posadziłaby go na ławce rezerwowych w następnym spotkaniu. Ale w Pogoni normalnych warunków wczoraj nie było. Poza tym trener raczej tolerancyjny, a piłkarz znany ze szczerości i spontanicznych reakcji (tutaj).

Michał KUCHARCZYK: Był pot i łzy. Ale daje to efekty

sklep vitasport.pl
forBET

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli