Wisła od niebytu do… Ligi Europy. Z Peszką?

Autor wpisu: 24 stycznia 2019 00:13

Oberwało się Ryszardowi Niemcowi za wpis na Twitterze – o Wiśle Kraków, a w zasadzie o tym, że kadra Wisły, jaka wyłania się z chaosu, może gwarantować nie tylko ósemkę ligi, ale nawet grę w Europie. Na pierwszy rzut oka – faktycznie szaleństwo, ale, ale… Co w tej lidze jest szaleństwem, a co nie? Kto mądry to rozstrzygnie?

Hasło Ryszarda Niemca poszło zupełnie wbrew wizerunkowi Wisły z ostatnich tygodni. Miała być rozsypka, degrengolada, niebyt, w najlepszym wypadku czwarta liga. Rozsypka jest, choć może nie tak wielka, na jaką wyglądało, degrengolady nie ma – ba, zespół pojechał nawet na obóz przygotowawczy do Turcji. Niebytu ani czwartej ligi też nie będzie (przynajmniej na razie), bo licencja krakowian została odwieszona, znaczy Wisła może grać i pewnie sezon dokończy. No i trener Maciej Stolarczyk, za którego pomysły boiskowe tak zespół jest chwalony, nigdzie się nie wybiera.

Jasne – w tym całym zamieszaniu (małe słowo, przydałoby się większe) Wisła traci piłkarzy. I tak zaskakująco wielu z nich utrzymało nerwy na wodzy i ze znanego tylko sobie powodu z Krakowa nie wyfrunęło. Ale oczywiście strata takich piłkarzy jak Arsenić, Imaz, Koštal (posiliła się smacznie Jagiellonia, ale trudno mieć jakiekolwiek pretensje), Halilović, Kort, Ondrašek, Bartkowski boli i to bardzo.
Z drugiej strony Wisła piłkarzy traci, ale i zyskuje. Wraca Łukasz Burliga, wraca Krzysztof Drzazga (bardziej doświadczony, trochę ograny w pierwszej lidze, gdzie miewał lepsze momenty), przychodzi Lukas Klemenz – w Jadze się nie spełnił, ale w pierwszej lidze błyszczał, a mamy wiele dobrych przykładów pierwszoligowców, którzy w ekstraklasie potrafili się odnaleźć.
No, ale jest jeszcze oczywiście megatransfer pod postacią Jakuba Błaszczykowskiego. Sam Kuba Wisły nie uciągnie, ale pytanie, czy da radę pod presją ekstraklasy jest co najmniej nie na miejscu – nawet wobec piłkarza, który przez pół roku nie grał w Wolfsburgu (a wcześniej grywał niewiele). Trener Stolarczyk sam przyznaje, że Kubę trzeba odbudować – ale jeśli jego się nie da odbudować, to już chyba nikogo się nie da.
Stolarczyka podpytano też o… Sławomira Peszkę, który w Lechii Piotra Stokowca przyszłości nie ma. Odpowiedź zrobiła furorę, bo trener odparł: „Cenię sobie tego zawodnika. Uważam, że posiada podobne walory piłkarskie, co Kuba i wiem, że umie robić różnicę.” No, no, takie „reprezentacyjne” skrzydła Wisły: Peszko i Błaszczykowski? To byłby hit! Oczywiście, na razie problemem jest kontrakt Peszki z Lechią – mimo sytuacji piłkarza, wciąż ważny (najnowsze wieści: możliwe jest wypożyczenie Peszki przez Wisłę na najbliższe pół roku). Jak słyszymy „Peszko”, trudno nie dodać „Marcin Wasilewski” z dość oczywistych powodów.

No i wracamy do słów red. Niemca. Czy aby na pewno w tej zwariowanej i stojącej na głowie lidze Wisła – czysto piłkarsko – nie ma szans na grę o okolice czwartej lokaty?
W lidze, w której lider jedzie na zimowe zgrupowanie z piłkarzami, wobec których ma ponad trzymiesięczne zaległości płacowe i którzy w każdej chwili mogą wystąpić o rozwiązanie kontraktów (ciekawe, jak to się ma do sytuacji Peszki?).
W lidze, w której mistrz Polski jedzie na zgrupowanie ad hoc organizując sparingpartnerów, głównie z trzeciej ligi (portugalskiej).
W lidze, w której walcząca o mistrza Jagiellonia nie jest w stanie powstrzymać się z przyjęciem ofert z lig greckiej, cypryjskiej czy MLS.
W lidze, w której walczący o mistrza z Lechem niedawny selekcjoner Adam Nawałka próbuje w jednym sparingu… uwaga, uwaga… 31 piłkarzy, w tym czterech bramkarzy. Tak, tak – bułgarski średniak Etyr Wielkie Tyrnowo wygrał z Lechem 3:1, a oprócz Putnockiego i Buricia szansę (???) w bramce dostali Karol Szymański – 15 minut (wpuszczony gol) i Krzysztof Bąkowski (10 minut, bez gola).
W lidze, w której tak naprawdę od piątej lokaty zaczyna się magma zespołów, z których każdy może być i piąty, i równie dobrze szesnasty?

Dlatego może nie drwijmy ze słów red. Niemca. Poczekajmy, jak sytuacja się rozwinie. A potem… kibicujmy odrodzonej Wiśle w eliminacjach Ligi Europy!

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Wisła Kraków

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli