No i Vuko „zniknął”. Trochę szkoda…

Autor wpisu: 10 lipca 2017 18:12

Aleksandar Vuković usunął konto na Twitterze. Szkoda, bo Vuko dodawał takiego bałkańskiego kolorytu naszemu piłkarskiemu środowisku w mediach społecznościowych. Poszło o wczorajsze porównanie Vadisa do Piotra Zielińskiego.

Niewielu trenerów prowadzi swoje profile, a często nawet jak już je mają, to rzadko z nich korzystają. Jacek Magiera, Maciej Bartoszek „wpadają” na Twittera od czasu do czasu, ostatnio więcej udziela się Kiko Ramirez (ale nie są to najczęściej nurtujące kibiców sprawy, a np. relacje z wypraw z rodziną). Konto ma Czesław Michniewicz, ale że od dawna nas „blokuje” (za to, że cytowaliśmy jego WŁASNE zeznania w prokuraturze…), to nawet nie wiemy, co tam pisze. Zresztą aż tak specjalnie to nas nie interesuje.
No i w tej grupce trenerów Vuković akurat się wyróżniał. Nie tylko dlatego, że pisał częściej, ale też dlatego, że co i raz – tak jak na murawie – ponosiły go emocje. Zdarzyło mu się przekląć, dać upust radości, czy wydać kontrowersyjne opinie. Czyli cały Vuko. Bałkańska krew.
Dziś Vuković zlikwidował swoje konto. Poszło o to, jak został odebrany jego pożegnalny wpis o Vadisie Odjidji-Ofoe. Vuko napisał, że z Polaków tylko Piotrowi Zielińskiemu udałoby się zastąpić Belga. I się zaczęło… Mateusz Borek odpisał, że chyba lekka przesada, i że pomocnik Napoli jest dwie półki wyżej od Vadisa. Wielu komentujących nie przebierało jednak w słowach i uznało, że asystenta Magiery mocno poniosło i że totalnie odleciał. Hejt płynął szerokim strumieniem.
Finał? Vuković usunął post, a potem konto. Szkoda. Bo to czy Vadis nie dorasta Zielińskiemu do pięt, czy może na odwrót, to jest w tej chwili sprawa drugorzędna. Szkoda, że Vuko nie ma już na Twitterze.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Inne | Legia Warszawa

  • znużony

    Ja myślę że lepiej zniknąć niż być celem polujących na tanią sensację pismaków.
    Ludzie publiczni juz przestali mówić co mysla, zaczęli posługiwać sie wypolerowanymi do marmurowego połysku frazami ale nawet na nich zapaleni „tropiciele” skandali i samozwańczy moralizatorzy dostrzegą jakąs „niewybaczalną” rysę.
    Lepiej zniknąć niż sie zmagać z wiatrakami umysłowymi.

    • ursynòw

      Co za przenikliwość i jaka głębia myśli.Tylko znużony tym całym wypolerowanym syfem wie co jest dobre,to zupełnie jak wielki prezes od dobrej zmiany.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli