Vrdoljak wciąż walczy: – Najłatwiej było powiedzieć, że nic mi nie jest, że udaję

Autor wpisu: 21 sierpnia 2016 13:33

Były kapitan Legii Ivica Vrdoljak walczy… o powrót na boisko. Przynajmniej wciąż ma taką nadzieję. W gorzkich słowach napisał o tym, że nie miał wsparcia: – Najłatwiej było powiedzieć, że nic mi nie jest, że udaję.

Ciężko z tymi kapitanami w Legii. Jeszcze do niedawna etatowym był Jakub Rzeźniczak, ale po ostatnich wydarzeniach wygląda na to, że jego czas na Łazienkowskiej nieuchronnie zbliża się do końca. Fatalny mecz z Arką, błędy Kuby, po których padły gole dla gości, zmiana w przerwie, krytyka prezesa i trenera – niby nie do końca personalna, ale oskarżycielski palec ewidentnie skierowany był właśnie na niego.
Zresztą Rzeźniczak ostatnio rzadko grywa w pierwszym składzie, więc opaskę przejął Michał Pazdan. Pytanie na jak długo, bo jest paru chętnych na kupno reprezentanta Polski.
Rzeźniczak został kapitanem po kontuzji Ivicy Vrdoljaka. Tajemniczej kontuzji kolana, która wyeliminowała Vrdoljaka z gry ponad rok temu. Vrdoljak, który przez pięć (!) lat nosił opaskę w Legii, zmagał się z bólami kolana już wcześniej, ale w maju 2015 doznał kontuzji, po której już nie wrócił do gry. Przeszedł operację, próbował trenować, ale nic z tego nie wychodziło, bóle powracały. Ponieważ w Legii ma kontrakt do 2017 roku, zaczęto go podejrzewać o symulowanie. Vrdoljak udzielił wywiadu, w którym de facto wbił szpilę sztabowi medycznemu klubu, że operacja była niepotrzebna. Potem tłumaczył, że przekręcono jego słowa i… zamilkł. Nieoficjalnie pisano, że ma zakaz z Legii na wszelkie wywiady.
Teraz jednak „odezwał się” na Instagramie:
Dzisiaj minął dokładnie rok od mojej pierwszej operacji kolana.
Uważam, że była to najgorsza decyzja, jaką podjąłem w moim życiu, bo nie tylko odebrała mi możliwość grania w piłkę. Przez ten rok nie mogłem też funkcjonować normalnie w życiu prywatnym, pobawić się z dziećmi. Przez cały czas musiałem udowadniać, że z tym kolanem naprawdę coś jest nie tak. Był to po prostu dla mnie stracony rok… Co gorsze, to była w ogóle niegroźna kontuzja i nie wymagała operacji, a po niej zrobiło się fatalnie. Było nawet gorzej niż przed operacją… Wszyscy wiemy, co było mówione na temat mojej kontuzji. Najłatwiej było powiedzieć, że nic mi nie jest, że udaję. Bardzo mocno przeżywałem ten okres, w ogóle nie miałem wsparcia… Ale takie jest życie, kiedyś trzeba przetrwać i trudne chwile …
[…]
W tej chwili jestem już po drugiej operacji i czuję się dużo lepiej. Walczę nawet o powrót na boisko, ale czy to się uda? Tego nie wiem, ale wiem, że już w normalnym życiu będę mógł normalnie funkcjonować i dziękuje bardzo doktorowi Bartkowi Kacprzakowi. To On pomógł wrócić mi do normalnego życia. To było dla mnie to najważniejsze, bo życie przecież trwa i po zakończeniu kariery sportowej. Przede mną jeszcze wiele lat, które chcę i muszę poświęcić rodzinie.
Teraz razem z @ortomedsport walczę o powrót na boisko, daje z siebie wszystko, a czy się uda, powtarzam jeszcze raz nie wiem…
Wszystkim bardzo dziękuje za wsparcie… wszyscy wiedzą, jaki mam charakter. Nigdy się nie poddam, nikt i nic mnie nie zniszczy. Pozdrowienia od waszego KAPITANA.

W jakiej formie jest były już kapitan Legii?

????????????????????????????????????????????????

Film zamieszczony przez użytkownika vrdoljak21 (@vrdoljak21)

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli