Vrdoljak nie odpuszcza Jaroszewskiemu. „Załatwiłeś mnie, załatwiłeś Marcina Komorowskiego…”

Autor wpisu: 20 marca 2017 15:13

„Załatwiłeś mnie, załatwiłeś Marcina Komorowskiego…” Ivica Vrdoljak wciąż publicznie daje do zrozumienia, że to obecny lekarz kadry Jacek Jaroszewski winny jest temu, że były kapitan Legii musiał przedwcześnie zakończyć karierę. I te jego komentarze są coraz mocniejsze.

Sprawa wraca jak bumerang, co znaczy, że Chorwat wciąż ma wielki żal do Jaroszewskiego. Pewnie tym większy, że przez kilkanaście miesięcy mocno walczył o powrót do zdrowia i na boisko. Przeszedł dwie operacje i żmudną rehabilitację. Ostatecznie dał jednak za wygraną i miesiąc temu ogłosił zakończenie kariery.
Problemy z kolanem Chorwata zaczęły się dwa lata temu w styczniu. Ostatni mecz rozegrał w maju 2015 r. Trzy miesiące później przeszedł pierwszą operację, a rok później kolejną. – Nie mogłem się doprosić o zgodę na drugą operację. Uciekły mi trzy terminy: 20 i 23 lipca oraz 3 sierpnia. Kto blokował zgodę na operację? Przekazywano mi, że doktor Jaroszewski, ale nie wiem dlaczego – mówił piłkarz kilka miesięcy temu na łamach „Przeglądu Sportowego”.

Zresztą szpilę ówczesnemu sztabowi medycznemu Legii wbijał już wcześniej, będąc jeszcze piłkarzem tego klubu. Kiedy robiło się niezręcznie, tłumaczył, że jego słowa przekręcono. Potem było trochę szarpania się z klubem, pisano, że dostał zakaz z Legii na wszelkie wywiady… Generalnie Ivica na jakiś czas zamilkł, po czym „odezwał się” na Instagramie, pisząc, że ci, którzy oskarżają go o symulowanie, nie mają pojęcia o jego sytuacji zdrowotnej i dodając, że wszystko potoczyło się nie tak, jak powinno, na skutek błędnej decyzji lekarskiej.

Potem było rozstanie z Legią, walka o powrót do gry w Wiśle Płock, wreszcie zakończenie kariery i pożegnanie w Legii. Chorwatowi wciąż jednak nie przeszło.
W poniedziałek Jaroszewski opublikował na Instagramie zdjęcie po operacji Michała Przysiężnego, które podpisał: „Kibicuję wszystkim moim pacjentom!”.
Szybko doczekał się ze strony Vrdoljaka riposty: „Nieprawda – mi nie kibicujesz. Nawet nie potrafisz odpisać na SMS-a! Tak się traktuje pacjentów, których pięknie załatwiłeś. Też fajnie Marcina Komorowskiego załatwiłeś. Ja już musiałem zakończyć karierę – mam nadzieję, że Marcinowi się uda… Błędy się zdarzają, ale bądź człowiekiem przede wszystkim!” – napisał Chorwat.

Komentarz zniknął spod opublikowanego zdjęcia, ale smród pozostał. I znając Vrdoljaka, można przypuszczać, że w tym temacie nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli