Vassiljev zapowiadał niespodziankę dla Probierza i… przestrzelił karnego

Autor wpisu: 15 lipca 2017 21:16

Jeszcze niedawno ramię w ramię walczyli o mistrzostwo Polski dla Jagiellonii, teraz na inaugurację sezonu stanęli naprzeciwko siebie. W pojedynku Michał Probierz – Konstantin Vassiljev wynik remisowy, choć to Estończyk miał piłkę meczową.

Po dość niespodziewanej przeprowadzce do Krakowa Probierz tłumaczył skąd taka, a nie inna decyzja – że potrzebuje nowych wyzwań. Wiele osób zadawało sobie pytanie, czy aby na pewno przejęcie klubu, który psim swędem utrzymał się w ekstraklasie to wystarczające wyzwanie dla szkoleniowca, który dopiero co walczył o mistrzostwo. Co możemy powiedzieć po pierwszym meczu? Że kibice Cracovii na pewno nie będą się nudzić z nowym trenerem. I to nie tylko dlatego, że pan Michał słynie ze swego temperamentu, któremu daje upust „tańcząc” przy linii czy podczas częstych, przeważnie burzliwych rozmowach z sędziami. Otóż Probierz najwyraźniej postanowił mocno poeksperymentować w Krakowie. Co z tego wyjdzie, na razie trudno przewidzieć, ale będziemy się bacznie przyglądać.
To na pewno będzie nowa Cracovia. Z kapitanem Miroslavem Covilo i przede wszystkim z młodymi. Kibice „Pasów” musieli być mocno zaskoczeni przeglądając wyjściową jedenastkę na mecz z Piastem – w bramce debiutujący w ekstraklasie wychowanek krakowskiego klubu 19-letni Adam Wilk, do tego 18-letni Kamil Pestka i trochę starsza młodzież: Milan Dimun (20 lat), Mateusz Wdowiak (20), Michał Helik (21), Krzysztof Piątek (22), Jaroslav Mihalik (22).
Co do samego spotkania. To goście byli stroną przeważającą i mieli więcej argumentów, by wywieźć z Krakowa trzy punkty. Co prawda pierwsi gola zdobyli gospodarze (w 13. min debiutujący w barwach Cracovii Estończyk Sergei Zenjov), ale już po minucie było 1:1 po strzale nowego kapitana Piasta Gerarda Badii. Hiszpan niestety nie dokończył spotkania. Już dziesięć minut po golu musiał opuścić boisko po kontuzji kolana.
Piast powinien spokojnie wygrać mecz z mocno eksperymentalnym i jeszcze nie do końca zgranym zespołem Cracovii. Powinien, bo miał gola na tacy – w 75. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Piasta. Tyle że Konstantin Vassiljev posłał piłkę wysoko nad poprzeczkę! Co prawda Kostia zapowiadał przed meczem, że przygotował dla trenera Probierza niespodziankę, ale takiego prezentu to się szkoleniowiec na pewno nie spodziewał… Z wyniku 1:1 na pewno bardziej powinni cieszyć się gospodarze.
Jeśli ktoś obawia się, że Probierz zatracił swój barwny język po przenosinach do Krakowa, może spać spokojnie. Po spotkaniu trener powiedział: – W najbliższych meczach najważniejsze będą punkty. A styl? Jak kupię magazyn „Twój Styl” to pewnie wtedy się znajdzie.

Inne artykuły o: Cracovia | Ekstraklasa | Piast Gliwice

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli