Stokowiec: – Z gadania dzieci nie ma, trzeba pokazywać konkrety. Chcemy wygrać na Łazienkowskiej

Autor wpisu: 21 sierpnia 2017 20:38

Po sześciu kolejkach liderem ekstraklasy jest Zagłębie Lubin. Dziś piłkarze Piotra Stokowca pewnie – 3:0 – pokonali u siebie dobrze do tej pory spisującą się w lidze Wisłę Kraków. W niedzielę lubinianie zmierzą się z mistrzami Polski. – Myślimy już o tym meczu i o zwycięstwie na Łazienkowskiej – zapowiada Stokowiec.

Piotr Stokowiec jest zazwyczaj bardzo oszczędny w wywiadach, a już na pewno nie w jego stylu są wypowiedzi, w których coś obiecuje, kogoś szczególnie chwali czy mówi coś w emocjach. „Wyważony” – to chyba najlepsze określenia, jakie pasuje do szkoleniowca Zagłębia.
Po meczu z Wisłą rzeczywiście zaczął w tonie mocno wyważonym:
– To nie było perfekcyjne spotkanie w naszym wykonaniu. Wisła postawiła twarde warunki i na pewno nie był to spacerek – powiedział. – Ale zagraliśmy dojrzale i strzelaliśmy wtedy, gdy nadarzała się dogodna okazja.
Jak na podsumowanie pewnej wygranej, przyznacie że oszczędnie. A dodajmy, że Zagłębie kontrolowało mecz od samego początku – Jarosław Jach zdobył gola już w 6. minucie. W drugiej połowie bramkę dołożył (po fatalnych błędach Wisły) Jakub Świerczok. Pod koniec meczu wynik na 3:0 ustalił człowiek z Krakowa – Adam Buksa. Cała akcja warta obejrzenia:

Tym samym Zagłębie objęło prowadzenie w tabeli. Czy to znaczy, że w Lubinie już poważnie myślą o walce o mistrzostwo?
– Nie jesteśmy zobligowani do tego, żeby stawiać przed sobą jakieś konkretne cele – nadal bardzo spokojnie przekonywał Stokowiec. – Z celami poczekajmy do maja. Teraz najważniejsze są kolejne dobre mecze i zwycięstwa. Myślę jednak, że pokazaliśmy, że to nie przypadek, że lider jest właśnie – przynajmniej do piątku – w Lubinie.
Już w najbliższą niedzielę Zagłębie czeka wyjazd do Warszawy. W poprzednim sezonie lubinianie wygrali 3:2 i teraz też zamierzają wywieźć ze stolicy trzy punkty.
– Piękną pocztówkę wysłaliście do Warszawy – zagaił reporter Eurosportu.
– Z gadania dzieci nie ma, trzeba pokazywać konkrety – wypalił Stokowiec, który na koniec rozmowy nie był już tak powściągliwy jak na początku. – Myślimy już o tym meczu i oczywiście o zwycięstwie na Łazienkowskiej.
No i to się nazywa mocne postawienie sprawy. W końcu jakiś konkret.
W niedzielę szykuje się ciekawe spotkanie!

  • zgubek

    Jak słaba jest nasza liga i kto może być liderem świadczy przykład Zagłębia.10 drużyna zeszłego sezonu – teraz przewodzi tabeli,ba może wygrać na Łazienkowskiej.Zagłębie to taka solidna,bez polotu drużyna,ale chce się jej grać.A reszcie tzw.drużyn pucharowych,to tej ochoty do gry nie widać.Na boisku rządzi chaos,smętnie biegający za piłką piłkarze i to jest żałosne.Legia niestety w tym jest liderem,szkoda,ale jak kierownictwo wyprzedaje graczy, a kupuje co się pod rękę nawinie- to takie są tego skutki.A w niedzielę zobaczymy czy Pan Piotr będzie triumfował.Osobiście jestem przeciw.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli