Sposób na Piątka? Publiczna zjebka od Probierza

Autor wpisu: 25 listopada 2017 14:51

Jak nie strzelał, to nie strzelał. Wystarczyła jednak mała publiczna zjebka i proszę, Krzysztof Piątek się przebudził. I to na miarę zwycięstwa Cracovii nad Lechią.

Po piątkowym meczu przy Kałuży cały czas wałkowany jest karny z doliczonego czasu gry (szczegóły TUTAJ), który podzielił piłkarską Polskę na pół. Ale też nie można nie zauważyć, że tego karnego ktoś musiał wykorzystać. No i wcześniej strzelić gola na 1:1, by w ogóle Pasy mogły w tym spotkaniu myśleć o jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Tym kimś był Krzysztof Piątek. 432 – tyle minut trwała jego strzelecka niemoc. Niemoc, której już dość miał nie tylko Piątek, ale przede wszystkim trener Michał Probierz.

– Skoro rozmowy indywidualne nie pomagają, to może pomoże wypowiedź publiczna. Wiele razy rozmawiałem z nim na temat jego zachowania, a to ciągle się nie zmienia. Nie wypada, by kapitan zespołu i zawodnik, który chce coś osiągnąć, co chwilę machał rękoma i miał o wszystko pretensje. Jeśli chce wskoczyć na wyższy poziom, musi się zmienić – stwierdził przed meczem z Lechią Probierz. – Jak niedawno trener Freiburga powiedział o Kapustce, że nie broni, to wszyscy w Polsce przyklasnęli: „Ma rację!”. A jak w Polsce trener zwróci uwagę piłkarzowi cztery razy i piłkarz nie słucha, to trzeba poszukać innych rozwiązań.

I co? Pomogło. Piątek okazał się ojcem zwycięstwa Cracovii. W 71. minucie w swoim stylu sfinalizował akcję, którą rozpoczął, a w doliczonym czasie gry pewnie wykorzystał :jedenastkę”. Co na to wszystko Probierz? – Jestem trenerem, który rozmawia z piłkarzami, ale są jakieś granice. Krzysiek o tym wie i zareagował najlepiej, jak potrafił. Zdobył piękną bramkę na 1:1, wytrzymał ciśnienie przy rzucie karnym i był piłkarzem, na jakiego można liczyć. To była najlepsza reakcja – chwalił trener Pasów swojego napastnika po spotkaniu.

A co na to wszystko Piątek? – Trener ma całkowitą rację: moja gestykulacja jest niepotrzebna. Nie mogę takich rzeczy robić, jestem kapitanem zespołu. Jeśli kogoś uraziłem swoim zachowaniem, to przepraszam.

Inne artykuły o: Cracovia | Ekstraklasa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli