Śląsk Wrocław szuka trenera: Kocian, Rumak wśród kandydatów

Autor wpisu: 6 marca 2016 15:48

To, że Romuald Szukiełowicz w najbliższej przyszłości przestanie był trenerem Śląska, jest niemal przesądzone. Pytanie tylko, kiedy to się stanie i kto będzie jego następcą. Najpoważniejsi kandydaci to Mariusz Rumak i Jan Kocian.

Atmosfera po beznadziejnym w wykonaniu Śląska derby z Zagłębiem (0:2) w sobotni wieczór była we wrocławskim klubie tak przygnębiająca, że nie byłoby niczym dziwnym, gdyby Szukiełowicza zwolniono natychmiast po meczu, gdzieś koło autokaru, jak to w polskim futbolu już się zdarzało.

Śląsk bezradny w derby. Klamka zapadła

Do tego ostatecznie nikt się nie posunął, ale stało się jasne, że dość niezwykły i nieoczekiwany romans „Szukieła” ze Śląskiem dobiega końca.
Prawdopodobnie, dodajmy, bo trzeba wspomnieć, że z różnych powodów właściciele klubu (zarówno ze strony miasta, jak i Wrocławskiego Konsorcjum Sportowego) mogą wypowiedzieć swoje zdanie dopiero w poniedziałek, a to oni, a nie klubowe władze, zatrudniali Szukiełowicza.
Szukiełowicz prawdopodobnie ostatecznie poprowadzi drużynę w Gliwicach, w zaległym meczu z Piastem (we wtorek) jeszcze z jednego, prozaicznego powodu. Zespół jedzie do Gliwic już w poniedziałek i wydaje się to absurdalne, by jakikolwiek sensowny szkoleniowiec zgodził się przejąć drużynę niejako „w drodze”. To byłoby skrajnie niepoważne i na takie działanie zdecydowałby się tylko desperat.
Zresztą najbliższy terminarz Śląska w ogóle zmianom trenera nie sprzyja, bo następny mecz wrocławianie grają znów na wyjeździe – już w piątek w Kielcach! Wydaje się, że w tej sytuacji najsensowniejszym wyjściem byłoby poczekanie na przerwę reprezentacyjną. Najpoważniejsza walka będzie czekała wrocławian bowiem w grupie spadkowej (w awans do lepszej „ósemki” przestali wierzyć już nawet sami piłkarze) i to jej trzeba podporządkować harmonogram działań.
Tym niemniej Śląsk zaczął intensywne poszukiwania nowego trenera. Już po raz któryś w tym sezonie. Raczej niewielkie szanse ma opcja powrotu do rozmów z Dariuszem Wdowczykiem, z którym prowadzono negocjacje podczas jesiennego przesilenia. Przeszkodą ma być podobno korupcyjna przeszłość trenera, co trudno zrozumieć, gdy mówimy o klubie, który dopiero co zatrudniał innego skazanego w tej aferze – Grzegorza Kowalskiego i jakoś z tym problemu nie było.

TYLKO U NAS. Wywiad z prezesem Śląska Pawłem Żelemem

W grze pozostają natomiast Mariusz Rumak i Jan Kocian. Obaj także rozpatrywani byli jesienią. Nazwisko Rumaka padło wówczas podczas polsatowskiej transmisji z Pucharu Polski, ale Śląsk zdecydowanie wtedy zaprzeczył opcji akurat tego wyboru. Dziś jednak wraca do tego pomysłu.
Znacznie bliżej było wtedy do Śląska Kocianowi, który był we Wrocławiu na rozmowach i przygotowywał nawet koncepcję rozwoju drużyny. Ostatecznie jednak zamiast Słowaka zdecydowano się na opcję z urlopowaniem Tadeusza Pawłowskiego i powierzeniem zespołu jego ówczesnemu asystentowi – wspomnianemu Kowalskiemu.
W najbliższych dniach w Śląsku będzie bardzo gorąco, ale forma i styl zespołu nie dają absolutnie przesłanek, by wierzyć, że trener Szukiełowicz może jeszcze dobrymi wynikami uratować swój stołek.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Hit | Śląsk Wrocław

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli