Sarapata – Ramirez- Sarapata. Czyli w Krakowie emocje nadal nie opadły

Autor wpisu: 17 grudnia 2017 18:23

Choć Kiko Ramirez został zwolniony tydzień temu, w Krakowie emocje po jego „pożegnaniu” jeszcze nie opadły. W mediach byliśmy świadkami słownego ping ponga na linii prezes – trener. Dziś ciąg dalszy.

Korespondencyjną wymianę zdań rozpoczęła pani prezes Marzena Sarapata od dość poważnych zarzutów pod adresem trenera Ramireza (że Wisła go przerosła, że był konserwatywny, że nie chciał korzystać z nowych technologii, czy indywidualnie trenować z piłkarzami), odpowiedział jej szkoleniowiec – w skrócie: że to wszystko kłamstwo, a na dodatek prezes nie zna się na futbolu, otacza się złymi doradcami, a jeszcze klub zalega z wypłatami.
Przed meczem Wisły z Zagłębiem, na antenie Canal+, prezes Sarapata odniosła się do wypowiedzi Ramireza: – Nie chciałabym eskalować konfliktu z naszym byłym trenerem. Trudno mi się wypowiadać na temat bardzo emocjonalnego wywiadu szkoleniowca. Decyzja o zmianie trenera była w nas już od dłuższego czasu. I była przemyślana. Jeśli chodzi o doradców – to były to te same osoby, które doradzały wcześniej zatrudnienie Kiko Ramireza na stanowisku szkoleniowca zespołu.
W wywiadzie Ramirez zarzucał działowi skautingu, że nie chciał on w Wiśle Carlitosa, którego on polecał, a teraz klub zarobi na tym zawodniku przy ewentualnym transferze duże pieniądze.
– Zarzuty, które domniemanie dotyczą Marcina Kuźby, są absolutnie fałszywe. I to mówię z całą stanowczością. Natomiast co do różnicy zdań w stosunku do różnych zawodników – na tym właśnie polega praca działu skautingu – powiedziała Sarapata i dodała: – Życzę trenerowi Ramirezowi jak najlepiej, natomiast kwestia rozwiązania z nim umowy jeszcze przed nami…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Wisła Kraków

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli