SACHS: Ruch dostał od nas kilka dni. Jeśli się nie wyrobi, nie ma klubu ani w pierwszej, ani w drugiej lidze

Autor wpisu: 2 czerwca 2017 20:51

Ruch Chorzów jednak bez licencji na grę w ekstraklasie. Z ekstraklasy „Niebiescy” i tak spadają, ale nie jest powiedziane, że zagrają w pierwszej lidze. Co więcej, za kilka dni może się okazać, że klub całkowicie zniknie z poważnej piłkarskiej mapy Polski.

FUTBOLFEJS.PL: Decyzja o cofnięciu Ruchowi licencji na ekstraklasę oznacza, że klub nie dostanie licencji również na pierwszą i drugą ligę?
KRZYSZTOF SACHS, przewodniczący Komisji ds. Licencji Klubów: Nie. Jeszcze nie. Decyzja o licencji na pierwszą ligę będzie jeszcze wydawana w przyszłym tygodniu. Natomiast, jeśli nic się nie zmieni w stanie faktycznym, to oczywiście nie będzie miał licencji ani na pierwszą, ani na drugą ligę.

Chodzi o zaległe premie?
Tak. Ruch dostał od nas czas na spłacenie tych zaległości.

Do kiedy?
Klub zostanie o tym poinformowany w poniedziałek, więc nie chcę teraz wybiegać przed orkiestrę. Mogę tylko powiedzieć, że będzie to termin kilkudniowy, ale realistyczny.

Krótko mówiąc, doszliście do wniosku, że premie dla piłkarzy zostały przez działaczy zatajone?
Zatajone to może nie do końca dobre słowo, bo ma szeroki kontekst. Trudno mi powiedzieć, czy ktoś to zataił, czy nie. Zmienił się zarząd klubu, przedstawiciele tego zarządu twierdzą, że nie wiedzieli o tych premiach, nie było na nie dokumentów. Trudno nam oceniać, czy wiedzieli, czy nie. Natomiast po zbadaniu przez nas tej sprawy nie mamy już żadnej wątpliwości, że premie dla piłkarzy były należne.

Konkluzja jest taka – jeśli Ruch nie wyrobi się w tym terminie z zapłatą tych premii, to… 
Nie ma klubu ani w pierwszej, ani w drugiej lidze.

Co to w praktyce oznacza? Ruch podzieli los innych wielkich marek, jak m.in. Widzew, ŁKS, czy Polonia Warszawa, które zleciały o kilka pięter właśnie za długi. Zapis o konieczności regulowania zobowiązań finansowych jest bowiem podobny dla procesu licencyjnego zarówno ekstraklasy, pierwszej ligi, jak i drugiej.
Zwolniłoby się więc jedno miejsce na zapleczu ekstraklasy. Obok Kluczborka i właśnie Ruchu, który zwalnia jedno miejsce, bezpośrednio spadłby Znicz Pruszków (wiadomo, że nie wyprzedzi już Wisły Puławy – punktowo może się z nią zrównać, ale ma gorszy bilans bezpośrednich meczów) i ktoś z pary Wisła – Drutex-Bytovia.
Jeszcze większe zamieszanie może spowodować brak licencji dla któregoś z klubów pierwszej ligi. Komisja nie przyznała jej dotychczas pięciu pierwszoligowcom, ale poważnie zagrożony jest tylko Stomil Olsztyn, o czym pisaliśmy TUTAJ kilka dni temu. W tej sprawie decyzja 5 czerwca.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Ruch Chorzów

  • Staszek Anioł

    Nie, jeśli Ruch nie dostanie licencji, baraże zostaną odwołane, Radomiak wejdzie do I ligi bez gry, a spadną drużyny 16–18. Analogicznie do poprzedniego sezonu zresztą.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli