Sa Pinto: Nieważny jest początek, liczy się koniec

Autor wpisu: 31 sierpnia 2018 13:57

Nowy trener Legii Warszawa Sa Pinto na zwyczajowej konferencji poprzedzającej niedzielny mecz z Cracovią odniósł się do aktualnej dyspozycji czy też niedyspozycji jego zespołu, tak bardzo uwidocznionej w spotkaniu z Wisłą Płock: – Można to porównać do maratonu, bo nieważny jest początek, a koniec. Trafiając do Legii, byłem gotowy na trudną pracę.

Legia zbiera cięgi za swoją postawę, zebrała je także za katastrofalny występ przeciwko Wiśle Płock, podczas którego zapłaciła za potężną dawkę pracy, jaką zafundował piłkarzom Portugalczyk usiłując ich odbudować fizycznie (komentowaliśmy to TUTAJ).
Jednak wypowiedź Sa Pinto przed Cracovią świadczy, że nowy szkoleniowiec Legii nie zamierza schodzić z obranej ścieżki dokręcania śruby. – Podobnie było w Liege (poprzedni klub Sa Pinto – red.), gdzie start nie był łatwy, ale z czasem postępowania procesu treningowego, było tylko lepiej. Forma przyszła później, a na koniec sezonu kontrolowaliśmy przebieg spotkań. Nie da się budować domu od dachu. Przyjdzie czas na intensywność, pressing, dobre zachowanie w defensywie i na dalsze kroki. Jesteśmy teraz zmęczeni, ale to zaprocentuje.
I przyznaje, że w tym tygodniu piłkarze także nie mieli lekko: – Za nami trudny tydzień, pełen pracy. Nie chcemy powtórzyć meczu z Wisłą. Musimy walczyć o zwycięstwo, punkty. To priorytet. Potrzebujemy jednak czasu. Mam nadzieję, że z nim jeszcze lepiej się poznamy, zbudujemy relację i przyniesie to skutek w dalszej perspektywie. Najważniejszy jest obecnie rezultat, a na pokazanie piłkarskiej jakości przyjdzie czas. Chcemy pokazać, że jesteśmy lepsi, ale zwycięstwa mogą nam dawać teraz walka i mentalność.

Czyli jednak wniosek z tego – i praca, i punkty. Cracovia w lidze jeszcze nie wygrała, ale znając Michała Probierza, na Legię spręży się wyjątkowo. Nie tylko dlatego, że szuka pierwszego zwycięstwa, ale także dlatego, że Michał Probierz będzie chciał wypunktować słabości obecnej Legii. Sa Pinto jednak komentuje: – Planem na mecz z Cracovią jest zwycięstwo. Tyle. Znamy rywali, mamy opracowaną strategię i od pierwszej minuty będziemy chcieli walczyć o wygraną. Będziemy odpowiednio zorganizowani taktycznie. Oni grają trudną piłkę dla przeciwników, polegają na kontratakach. Rywale chcą też wykorzystywać błędy i na ich boisku gra się trudno. Spodziewamy się futbolowej wojny. Cracovia nie wygrała od sześciu meczów i będzie chciała to zmienić.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    No pan Pinto to zupełnie jak Leszek Miller. Modyfikując jego słynne powiedzenie- Prawdziwego trenera poznaje się po tym jak kończy, a nie zaczyna, jeśli tak jest to tylko się cieszyć trenerze Pinto.Ale Miller po latach ,zmienił zdanie i twierdził, że prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, że nigdy nie kończy- a w to to ja już nie uwierzę.

  • xymoxon

    Znając Ricardo Sa Pinto, na Cracovię też spręży się wyjątkowo.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli