Ruch na Łazienkowskiej. Rzeźniczak odchodzi, Moneta przychodzi

Autor wpisu: 4 lipca 2017 14:37

To było oczywiste od kilku dni – Jakub Rzeźniczak pożegnał się właśnie z kolegami i już na dobre opuszcza Warszawę. Z „nowych” na razie Legia wita Łukasza Monetę, choć przecież nie taki on zupełnie nowy.

Ani jeden, ani drugi ruch nie jest zaskoczeniem. O przyjściu Monety mówiło się już od kilku dni. A sprawa była o tyle jasna, że Legia oddając go do Ruchu Chorzów półtora roku temu zachowała prawo odkupu zawodnika za 150 tysięcy euro.
Moneta z Legią związany był od 2013 roku, znakomicie zna trenera Jacka Magierę. W ekstraklasie debiutował za Henninga Berga, ale Norweg nie widział go w kadrze zespołu na stałe. Moneta trafił najpierw na wypożyczenie do Wigier Suwałki, potem do Ruchu. Od tamtej pory na palcach jednej ręki można liczyć mecze, w których Moneta by nie grał, a w minionym sezonie był absolutnie kluczowym piłkarzem „Niebieskich”.
Jego wartość podnosi także gra w młodzieżowej reprezentacji Polski, w której występował albo na lewej obronie, albo na lewej stronie pomocy (w finałach EURO U-21 na lewej obronie ustawiany był Paweł Jaroszyński).
W Legii ma przede wszystkim być wsparciem pozycji bocznego obrońcy, bo dotychczas Adam Hloušek nie miał sensownego zmiennika. We wtorek Moneta miał jeszcze przejść badania lekarskie, a od środy normalnie trenować z drużyną.

Podobnie jak przyjście Monety tak i zaskoczeniem nie jest odejście Rzeźniczaka. Po 13 latach spędzonych na Łazienkowskiej kapitan Legii (czytaj więcej TUTAJ) i pięciokrotny mistrz Polski jedzie na „obczyznę” do dalekiego Agdam, by tam z Qarabag FK walczyć o… awans do Ligi Mistrzów. Dla nas Azerbejdżan to wciąż dalekie rubieże i Europy, i futbolu. Tyle, że Qarabag FK jest na tyle bogaty i mocny, że przez trzy kolejne sezony grał w fazie grupowej Ligi Europy i jego walka o Ligę Mistrzów wcale nie jest skazana z góry na niepowodzenie.
Nowy klub Rzeźniczaka przebywał przez ostatni tydzień na zgrupowaniu w Austrii, ale już ruszył do domu. Za tydzień, gdy Legia grać będzie z fińskim Mariehamn, Rzeźniczak z nowymi kolegami, do których ma dołączyć w ciągu dwóch, trzech dni, zmierzy się także w drugiej rundzie eliminacji LM z gruzińską Samtredią.
Kuba podpisuje kontrakt na dwa lata, a Legia – według azerskich mediów – dostanie za ten transfer ponad 1,5 miliona euro.
Ostatnim meczem, który Kuba zagrał w barwach Legii był sparing z Radomiakiem (2:0), wtedy też zdobył ostatniego gola dla swojego starego klubu.

Ostatni mecz, ostatni gol, ostatni trening… Last game, Last goal, Last training… ???? @fkqarabagh

Post udostępniony przez Jakub Rzeźniczak (@jakubrzezniczak25)

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli