Romeo Jozak: Teraz czas na „show”. Tylko co z Mączyńskim?

Autor wpisu: 7 kwietnia 2018 23:54

Romeo Jozak odetchnął. Wyraźnie. Mecz z Pogonią Szczecin w niczym nie przypominał anemicznych wpadek z Arką czy Wisłą Kraków. Może nie wszystko było na „cacy”, ale 3:0 to świetny rezultat. Po meczu trener Legii, mimo wszystko, zganił zespół za niedostateczną agresję w I połowie, mówił o krystalizowaniu pierwszej „11”, no i zasiał ziarnko niepokoju o Krzysztofa Mączyńskiego.

Trener Romeo Jozak chyba już dobrze przejrzał meandry specyfiki ESA 37, bo po Pogoni przyznał: – Wciąż mamy do rozegrania siedem meczów, teraz zacznie się „show”. To był trudny mecz. Na ostatniej konferencji prasowej mówiłem o skrzyżowaniu i myślę, że poszliśmy na nim prosto. Pogratulowałem swoim piłkarzom inteligencji na boisku.

Poza tym trener Legii mecz z Pogonią podsumował następująco: – Jeśli patrzy się na sam wynik, może się wydawać, że był to dla nas łatwy mecz. Tak jednak nie było. Niektórzy piłkarze odczuwali trudy ostatniego spotkania pucharowego. Ostatecznie jednak wygraliśmy.
Nie byliśmy w pierwszej połowie wystarczająco agresywni. Przed meczem dobrze prezentowaliśmy się jeśli chodzi o mentalność, natomiast fizycznie – nie do końca. Pogoń mogła strzelić w tym meczu przynajmniej jednego gola, ale tego nie zrobiła. Po bramce zdobytej na początku drugiej połowy Portowcy się otworzyli, co nam pomogło. W przerwie rozmawialiśmy o taktyce i mentalności.
Myślę, że jesteśmy blisko ustalenia najlepszej jedenastki zespołu. Nie wiem jeszcze, w jakim stanie jest Krzysztof Mączyński, on zakończył spotkanie z urazem (zmiana w 68. minucie na Michała Kucharczyka była wymuszoną – red.). Został uderzony w tylną część nogi, coś stało się z jego kolanem, ale nie chcę na razie stawiać diagnozy. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Ostatecznie będziemy wiedzieć po badaniach.
Jest 13-14 piłkarzy, którzy będą brani pod uwagę w kwestii wyjściowej jedenastki. Jeśli nie będzie takiej potrzeby, to nie spodziewam się wielu rotacji w rundzie mistrzowskiej.
Szymański to młody piłkarz i odkąd tutaj jestem powtarzam, że jest jednym z najbardziej utalentowanych zawodników, jakich spotkałem. Być może rozegrał dziś najlepsze spotkanie za mojej kadencji trenerskiej. Wcześniej miewał wahania formy, ale ostatnio gra coraz lepiej. Nie chcę jednak popadać w hurraoptymizm. Dziś wygraliśmy przede wszystkim jako drużyna.
Przed meczem miałem plan, by wpuścić w drugiej części gry Kucharczyka. Vesović był nieco zmęczony po ostatnim meczu w Zabrzu, więc chciałem wcześnie zdjąć go z boiska. Podanie „Kuchego” do Szymańskiego przy ostatnim golu pokazało umiejętność gry zespołowej Michała.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    Słuchając Jozaka to nie mogę wyjść z podziwu jaki to mądry gość, wnikliwy strateg,mistrz taktyki, etc. Znam jeszcze jednego takiego gościa w Polsce, ale nie chcę mu robić reklamy.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli