Ricardo Sa Pinto narzeka na system rozgrywek i… pokonywane kilometry

Autor wpisu: 27 września 2018 14:52

Po zwycięstwie w Legnicy i awansie do kolejnej rundy Pucharu Polski, Legia zmierzy się u siebie w piątek z Arką Gdynia. W sumie dobrze, że nigdzie w tej chwili nie musi wyjeżdżać, bo ciężko znosi to… jej trener.

– Jestem zadowolony z ostatnich meczów, bo wygrywamy. Dzięki temu poprawiła się mentalność w naszym klubie. Mecz z Arką będzie ciężki, ale chcemy kontynuować serię zwycięstw – mówił na przedmeczowej konferencji szkoleniowiec Legii. – Skład na Arkę? Wszystko okaże się jutro.
Trener, chociaż jest zadowolony z wyników swojego zespołu, nie ukrywa, że nie podoba mu się, że w krótkim czasie piłkarze byli eksploatowani fizycznie – i nie chodzi o rozgrywanie meczów, a… podróże autokarem.
– To trudny tydzień, mamy do rozegrania trzy mecze w sześć dni, i pokonaliśmy już 2000 km w autobusie w kilka dni, często po wiejskich drogach, nocowaliśmy w trzech różnych hotelach. To ciężka sytuacja dla piłkarzy zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym. Nie rozumiem tego terminarza. Piłkarze zasługują na świeżość i nie mówię tu tylko o swoim zespole, ale o wszystkich drużynach. To wszystko miało wpływ na decyzje personalne. Nie chciałbym, aby sytuacja się powtórzyła – powiedział i dodał: – Ten system jest nienormalny i będę apelował do PZPN, by to zmienić. Federacja powinna to przemyśleć i poprawić. Jutro zmierzymy się nie tylko z Arką, ale także z kondycją fizyczną.
Cóż, wątpliwe, by Zbigniew Boniek pochylił się nad tą wypowiedzią, co najwyżej ironicznie ją skomentuje.
Zresztą nie bardzo rozumiemy w jaki sposób Sa Pinto chciałby zmienić terminarz. Mecze Pucharu Polski kiedyś trzeba rozegrać – i jest to właśnie środek tygodnia. Trzeba też jakoś na nie dojechać. Umówmy się, że drogi w naszym kraju są w większości całkiem niezłe, no i nie wszędzie da się dolecieć samolotem. A że Polska to całkiem spory kraj, to trochę tych kilometrów wychodzi. W sumie dobrze, że Portugalczyk nie pracuje w Szczecinie czy Suwałkach. Wtedy to dopiero miałby powody do narzekania…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli