Probierz tym razem o burdelu i wymianie… pracownic tegoż przybytku

Autor wpisu: 24 sierpnia 2017 18:05

Skąd tyle roszad w ostatnim czasie w obronie Cracovii? Michał Probierz uprzejmie wyjaśnia: – Jak w burdelu nie idzie, to nie zmienia się właściciela, tylko dz…

No to Probierz wymienia. A przy okazji widać, że cholernie boli go to, że wciąż z dużą łatwością rywale strzelają jego Cracovii gole. Najwyraźniej coś poszło nie tak. – Zespoły, które prowadziłem, nie traciły tylu bramek i to mnie najbardziej martwi. Na razie nasza defensywa istnieje tylko na papierze – przyznał przed piątkowym meczem ze Śląskiem.
Pięciu obrońców pożegnało się z Cracovią przed tym sezonem, pięciu nowych do zespołu trafiło. Efekt na razie taki, że żaden zespół w ekstraklasie nie stracił dotychczas więcej bramek od Pasów (12). Tyle samo przyjął Piast, więc nic dziwnego, że obie drużyny zamykają tabelę.

Nasza gra obronna wygląda fatalnie. Cały tydzień nad tym pracowaliśmy, więc strach się bać, co by było, jakbyśmy nie trenowali. Pod względem zdobytych bramek jesteśmy czwartą drużyną w lidze. Naszą bolączką jest to, że na wyjeździe w Kielcach zdobyliśmy dwie bramki i przegraliśmy, a u siebie z Górnikiem strzeliliśmy trzy gole i zremisowaliśmy. To jest zresztą bolączka Cracovii od lat. Rok temu straciła 52 bramki, dwa lata temu 50 i 44 wcześniej – to jest problem. A jak w burdelu nie idzie, to nie zmienia się właściciela, tylko dz...

Zobaczymy, ile tych zmian będzie trzeba, żeby „właściciel” przybytku był wreszcie zadowolony. Tak czy inaczej Probierz – co zresztą sam przyznaje – nadal będzie szukał optymalnego rozwiązania w defensywie. Już zapowiedział, że ze Śląskiem Piotra Malarczyka zastąpi Michał Helik. Czy to coś pomoże, to się dopiero okaże.
Jeśli chodzi zaś w ogóle o Cracovię, to na razie bezsprzecznie najlepsze wrażenie robi jej trener na konferencjach – błyszczy niemal na każdej. Tyle że tak sobie myślimy, iż chyba nie po to go tam zatrudniano… Albo inaczej – nie tylko po to, prawda?

Inne artykuły o: Cracovia | Ekstraklasa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli