Probierz: Trenujemy to, robimy, zawodnicy strzelają, a przychodzi mecz…

Autor wpisu: 11 listopada 2018 10:55

Cracovia była blisko sprawienia niespodzianki w Gdańsku – podopieczni Michała Probierza mogli urwać punkty liderowi ekstraklasy. No, ale jak się nie strzela rzutu karnego, a potem traci gola w końcówce.

W 29. minucie Dusan Kuciak obronił „jedenastkę” wykonywaną przez Javiego Hernandeza, a w doliczonym czasie gry uratował Lechię przed remisem po strzale Michała Helika (wcześniej gola dla gospodarzy zdobył Flávio Paixão). Po meczu Michał Probierz nie ukrywał rozczarowania.
– Bardzo długo już jestem trenerem, a życie ciągle mnie uczy. Taka seria – niewykorzystanych trzech rzutów karnych w 15 meczach rzadko się zdarza – mówił trener na konferencji. – Trenujemy to, robimy, zawodnicy strzelają, a przychodzi mecz i nie wykorzystujemy sytuacji. Licząc sparingi, to nie wykorzystujemy już piątego karnego. Jest to trudny moment dla zawodników, zwłaszcza po takim meczu. Trudno zawodników ganić, włożyliśmy bardzo dużo serca w to spotkanie. Przed meczem mówiłem, że najbardziej obawiam się Paixao i Haraslina. Zrobił różnicę, kiedy zagrał tę piłkę. Piotrek Stokowiec przed meczem zmienił bramkarza, nikt nie wiedział dlaczego i teraz może powiedzieć, że jest bohaterem, bo bramkarz wybronił mecz. Może ta zmiana mu się przyśniła?
Wieczorem Probierz opublikował jeszcze post na Twitterze, gdzie winę za porażkę wziął na siebie:

Inne artykuły o: Cracovia | Ekstraklasa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli