Prezes Dariusz Marzec: – Nie możemy wszyscy być zakładnikami nastrojów prezesa Bońka. To niepoważne

Autor wpisu: 2 czerwca 2017 14:11

Prezes Dariusz Marzec zazwyczaj taktownie milczy lub co najwyżej rzuca kilka dyplomatycznych zdań po każdej mocnej, krytycznej uwadze prezesa Zbigniewa Bońka na temat spółki Ekstraklasa SA, systemu rozgrywek, czy w ogóle stosunków między PZPN-em a Ekstraklasą. Jednak po ostatnich wypowiedziach Bońka, który oficjalnie wyśmiał działania Ekstraklasy, na dodatek zarzucił, że nie chce ona partycypować we wdrażaniu systemu VAR i dba tylko o własne interesy, Marzec nie wytrzymał.

W wywiadzie udzielonym Sportowym Faktom padły takie słowa, jakich – szczerze mówiąc – z ust prezesa Marca chyba się nie spodziewaliśmy. Oto te najciekawsze:

„Prezes Boniek podczas konferencji prasowej w kwietniu na Stadionie Narodowym mówił, że jest absolutnie za tym, aby znieść dzielenie punktów. Przecież w tej sprawie rozesłał nawet do klubów ekstraklasy specjalne pismo. […] A gdy dostał to rozwiązanie na stół, waha się i jest przeciwny. Taka zmienność stanowiska jest poważnym uderzeniem w nasz wizerunek i powoduje bałagan, który nie służy spółce.”

„Nie możemy wszyscy być zakładnikami nastrojów prezesa Bońka. To niepoważne.”

„Nie były to „kwitki z pralni”, jak łaskaw był prezes Boniek nazwać dokumentację spółki, w której jest akcjonariuszem. Swoją drogą to też pokazuje poziom merytoryczny dyskusji, jaką prowadzi. Dla mnie nieakceptowalny.”

„Prezes był przeciwko VAR, ale dzień później, po intensywnej dyskusji twitterowej widziałem, że VAR zaczął być już rozważany. Zbigniew Boniek to legenda polskiej piłki – ma tak wielkie zasługi dla naszego futbolu, że może się wypowiadać na każdy temat, ale niech to robi z głową”

„Mamy rozmowy telefoniczne, czasem się spotykamy przy różnych okazjach, ale zmienność nastrojów i permanentny bałagan stanowisk u lidera polskiej piłki niewątpliwie przeszkadzają. Taka zmienność decyzji jest z dużą szkodą dla polskiej piłki klubowej. Prezesa Bońka wychowywał nie będę, to nie moja rola.”

„Powiem tak: cieszę się, że prezes Boniek dał się przekonać do VAR. Jeśli chce to traktować jako swój sukces, to bardzo proszę. To dobre dla ligi, więc nie będę się spierał. Nie chcemy sobie przypisywać zasług. […] A to, że prezes chce wszystkie zasługi wziąć na siebie – super. Jeśli jest liderem polskiej piłki nożnej, niech bierze. Moje ego to przeżyje.”

Do tej pory to Boniek szczypał Marca, a ten trochę udawał, że nic nie czuje. Ale najwidoczniej miarka się przebrała. Prezes Ekstraklasy SA postanowił zawalczyć o swoją pozycję metodami, jakie stosuje prezes PZPN – ty mi szpilę, ja ci szpilę. A 7 czerwca dojdzie do spotkania wszystkich zainteresowanych stron w sprawie chociażby kształtu rozgrywek w przyszłym sezonie. Będzie rzeczowa dyskusja na argumenty?

Inne artykuły o: Ekstraklasa | PZPN

  • zgubek

    To jest typowy przedstawiciel dobrej zmiany.Tylko on ma rację,tylko on jest nieomylny.Znam już takiego gościa,ale o ile tamten prezes nie uznaje argumentów drugiej strony, no bo ponoć tak chce suweren, ten na suwerena powoływać się nie może.Wybrała go grupa potakiwaczy,którym ciepło przy korycie.I wszystkie gadki,że to dla dobra piłki ,to kit i ściema.Były Prezes PZPN spotyka obecnego.Urzędujący Prezio rechocze- Co bozia włosków nie dała?Były Prezio odszczekuje-Dawała rude, to nie wziąłem. To taki żart w stylu Bońka.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli