W Pogoni wszystko szwankuje – gra, atmosfera i doping. Kibice znowu chcą wymierzać „sprawiedliwość”

Autor wpisu: 22 października 2017 10:36

Dopiero co wszyscy oburzali się na zajście, jakie miało miejsce na parkingu Legii i pobiciu piłkarzy mistrzów Polski przez tzw. kibiców, a wczoraj niewiele brakowało, by znowu w naszej Ekstraklasie doszło do wymierzania „sprawiedliwości” zawodnikom przez własnych fanów. Tym razem na celowniku byli piłkarze Pogoni Szczecin. Interweniowała policja.

Pogoń przegrała kolejny mecz, na dodatek u siebie – z Bruk-Bet Termalicą 2:3. A do 82. minuty drużyna Macieja Skorży prowadziła 2:1… Co do formy sportowej, sytuacji w tabeli – jest tragicznie, bez dwóch zdań. Na dodatek trudno na razie wypatrywać jakiegoś światełka w tunelu. Pytanie, czy chociaż trener Skorża je widzi. Tym bardziej że w Szczecinie zrobiło się bardzo nerwowo: – Nigdy wcześniej w swej karierze nie pracowałem w takich warunkach – przyznał szkoleniowiec.
Atmosfera wokół klubu od dawna jest gęsta. Po porażce 0:3 z Cracovią w sieci pojawiły się wpisy, że kibice będą czekali na piłkarzy pod szatnią, pojawił się też wulgarny „powitalny” transparent.
– Niektórzy zawodnicy boją się grać – przyznał Skorża.
Po meczu z Termalicą będą się pewnie bać jeszcze bardziej. Jak relacjonują miejscowe media – po spotkaniu wielu kibiców podskoczyło do płotów i wyzywało zawodników i szkoleniowców. A gdy piłkarze schodzili do szatni, spora grupa próbowała dostać się pod szatnię. Powstrzymała ich ochrona, po paru minutach na obiekcie pojawili się policjanci, użyto gazu łzawiącego.

Zaskakujący kandydat na następcę Skorży. Z Ukrainy via Dubaj do Szczecina? – TUTAJ

Po opanowaniu sytuacji do kibiców wyszedł kapitan Pogoni Adam Frączczak: – Faktycznie rozmawiałem z jednym z kibiców. Sytuacja była już pod kontrolą. Nie dziwię się fanom, że są wściekli na naszą grę i wyniki jakie osiągamy. Nie możemy zwiesić głów. Musimy zrobić wszystko, by odmienić sytuację.
Kibice mogą być wściekli, ale zastraszanie i wymierzanie „sprawiedliwości” swoim piłkarzom to bardzo słaby pomysł na motywację. Strach może co najwyżej jeszcze bardziej związać nogi „Portowcom”. Naturalnie cała ta sytuacja z kibicami jest patologiczna. Pisanie po raz kolejny, że to bandytyzm i że takie rzeczy nie mają prawa mieć miejsca na stadionach to oczywistość. Pytanie tylko co teraz zrobi z tym klub, Ekstraklasa, PZPN, policja a tym samym państwo. Można ten temat wałkować w kółko i bez przerwy po kolejnych incydentach. Ale liczą się czyny. A tych zdecydowanych na razie brak.

A tak na marginesie. Na meczu w Szczecinie było 3146 kibiców. Jak wyglądał doping? Podobnie jak gra – mizernie. Szczerze, trochę głupio wrzucać takie obrazki z ekstraklasowego meczu…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Pogoń Szczecin

  • zgubek

    To co się dzieje, to zwykły bandytyzm.Ale jest przyzwolenie, policja ma to gdzieś, jej interwencje to parodia.To może skończyć się tragedią, ale co tam ważniejsze są miesięcznice i odgradzanie się od ludzi.Dobra zmiana dotarła do kiboli.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli