Peszko, czyli całe zło polskiej piłki. Najlepiej zgnoić i zakopać

Autor wpisu: 26 lipca 2018 14:02

Sławomir Peszko całym złem polskiej piłki. Twarzą tego, co w niej najgorsze. Można powiedzieć, że to on jest winien wszystkich nieszczęść ostatnich miesięcy w piłce klubowej i reprezentacyjnej. To on zawalił nam mundial, to przez niego ze świecą szukać utalentowanej młodzieży w klubach. Ba, choć Lechia Gdańsk nie gra w pucharach, nie ulega wątpliwości, że słaba postawa naszych drużyn w Europie, to i jego sprawka. Jednym słowem – Peszko ciągnie polską piłkę w dół.

Dlaczego to piszę? Czy chcę bronić Peszki za brutalny faul w pierwszej kolejce ekstraklasy na Arvydasie Novikovasie? Nie, wręcz przeciwnie. Uważam, że zagrał potwornie głupio, nieodpowiedzialnie i brutalnie. Zgadzam się, że zasłużył na wysoką karę i dłuższy odpoczynek od futbolu. Że potrzebuje na gwałt pracy z psychologiem, bo sam przyznał, że nie był gotowy – choć bardzo chciał – żeby po nieudanym mundialu i fali hejtu, jaka się na niego wylała, wrócić na boisko.
Nie jestem fanką gry w wykonaniu Peszki, nie byłam zwolenniczką jego powołania na mistrzostwa świata, śmieszy mnie często jego niefrasobliwość i brak wyczucia – tu piję do wrzucania wesołych fotek z drinkami z wakacji po blamażu na mundialu. Dobijają mnie jego durne faule – takie jak ten ostatni w Białymstoku.
Ale to co dzieje się teraz wokół Peszki poszło chyba, nawet na pewno, za daleko. Sławek został ostro ukarany za swoje zachowanie – Komisja Ligi zdyskwalifikowała go na trzy miesiące i 30 tysięcy kary finansowej. Swoje dorzuciła jeszcze sama Lechia Gdańsk, która dodatkowo mocno potępiła jego czyn. To najwyższa indywidualna kara dla zawodnika za faul w polskiej piłce.
Nie wiem ile sama bym mu „wlepiła”, może nawet tyle samo – nie o to chodzi. Rzecz w tym, że mam wrażenie, że to kara za całokształt, że Komisja Ligi – dotąd w tak wielu wypadkach (patrz Tetteh czy Tosik) pobłażliwa – nagle wytoczyła najcięższe działa i całą amunicję zużyła właśnie na Peszkę. Bo taki się wytworzył klimat, bo takie jest publiczne zapotrzebowanie. Bo lud chce krwi.
Bo trzeba ukarać za nieudany mundial, w którym – bądźmy szczerzy – Peszko nie odegrał żadnej roli, znaczy, nie on go nam zawalił. Trzeba go ukarać za to, że w ogóle do tej Rosji poleciał (a to, że ktoś go do tej kadry powołał i podpisał się pod tym wyborem, to przecież nieważne). Trzeba go ukarać za tę atmosferę, którą miał niby robić w Rosji, więc z pewnością nasza katastrofa na mundialu to jego wina.
Tomasz Hajto, który nie ukrywa, że koleguje się z Peszką, bronił go wczoraj na Twitterze.

Oczywiście, co było do przewidzenia, został totalnie zjechany za ten wpis. Nie odpowiedział na wszystkie posty, bo były ich setki, ale pokusił się jeszcze o takie słowa: „Ukamienować go od razu wszyscy brawo”.
I tu ma rację. Zgnoić, zakopać – i wszyscy będą zadowoleni. Mimowolnie Peszko został twarzą wszystkiego co najgorsze w naszej piłce i jednym z większych winowajców naszej porażki na mundialu. Łatwo znaleźć sobie kozła ofiarnego, szczególnie że Sławek jest „wdzięcznym” obiektem. Zawsze można liczyć, że zrobi lub powie co głupiego. Idealna ofiara.
Tylko pamiętajmy, że tak brutalnych fauli oglądaliśmy w ostatnich sezonach na pęczki. Że Tettehy, Tosiki, Antolicie czy inni Vesovicie grali tak samo ostro lub tak samo głupio. Tylko nie nazywali się Peszko, nie wywoływali takiej frustracji wśród kibiców jak on, nie obiecywali poprawy i nie przyznawali, że nie radzą sobie z falą hejtu. I co najważniejsze – nie było też na nich wielomiesięcznej nagonki w mediach (w niektórych była to regularna, zaplanowana akcja), często poniżej pasa i brudnymi metodami.

Ale co tam, cieszmy się – PR-owo decyzja w sprawie Peszki jest idealna. W końcu wzięliśmy się za brutali. Brawo!

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Lechia Gdańsk | Reprezentacja

  • zgubek

    Tym panem powinien zająć się psychiatra. Trudno to się leczy, ale być może Peszce się uda.A piłkarz z niego nigdy wielki był.

  • ksymek

    Wiele było brutalnych i głupich fauli w lidze, ale pierwszy raz widziałem kiedy z obłędem w oczach jeden piłkarz goni drugiego i nawet przez sekundę nie jest zainteresowany piłką tylko kopie po nogach. Za co? Za słowa w wywiadzie? Bo na pewno nie wymusiła tego sytuacja boiskowa. Nie ma co przesadzać z hejtem, każdy czasem zrobi coś głupiego ale u niego to recydywa, może niech zacznie odwiedzać jakiegoś psychologa czy nawet psychiatrę. Nie zamierzam na niego pluć, ale nie zamierzam dobrego słowa o nim powiedzieć, kara jaką dostał jest adekwatna do czynu, choć gdyby złamał nogę rywalowi to powinni mu zabronić grać w piłkę z zawodowcami.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli