Odjidja-Ofoe wyjechał z Warszawy. I tłumaczy kibicom Legii dlaczego…

Autor wpisu: 28 czerwca 2017 14:41

To koniec Vadisa Odjidja-Ofoe w Legii? Niewykluczone. Na razie piłkarz zamiast dołączyć do drużyny Jacka Magiery, wyjechał z powrotem do Belgii. I dyplomatycznie wyjaśnił to kibicom na Twitterze: „Nie chcę niczego innego, niż być z kolegami na boisku, ale sytuacja rodzinna nie pozwala mi na to. Tak szybko, jak to będzie możliwe, będę z powrotem z drużyną i w treningu”.

We wtorek Vadis był w Warszawie – o czym szczegółowo pisaliśmy TUTAJ – na rozmowach z prezesem Legii Dariuszem Mioduskim. Rozmowy dotyczyły oczywiście ewentualnego transferu Belga. Mioduski – też dyplomatycznie – daje do zrozumienia, że „najważniejsze jest dobro drużyny” i dodaje, że w tym temacie wszystko może się zdarzyć, a sytuacja ma się wyjaśnić w ciągu najbliższych dni.

Tymczasem Odjidja-Ofoe po rozmowach z Mioduskim nie pojechał do Warki, gdzie trenuje drużyna Jacka Magiery (będzie tam do piątku, w ostatni dzień rozegra sparing z drugoligowym Radomiakiem), ale wrócił do Belgii, gdzie przebywa jego żona, która tuż przed przylotem piłkarza do Warszawy urodziła dziecko. Kibice pomału zaczynają przyzwyczajać się do wizji Legii bez Belga, szczególnie że greckie media donoszą, iż wtorkowe negocjacje piłkarza z szefem Legii nie tylko dotyczyły transferu do Olympiakosu, ale przebiegła na tyle pomyślnie, że lada dzień Belg pojawi się w Pireusie, by podpisać kontrakt z drużyną, której trenerem jest Besnik Hasi.

Scenariusz bardzo możliwy, bo na Legii coraz więcej osób nie ukrywa, że piłkarz – jak to się potocznie mówi – bardzo się napalił na transfer, więc pożytek z takiego niezadowolonego gościa w przypadku zablokowania mu możliwości zmiany klubu byłby pewnie mizerny. A jak powiedział Mioduski: „najważniejsze jest dobro drużyny”. I trudno mu się dziwić.
W środę Vadis napisał co prawda na Twitterze, że „nie chce niczego innego, niż być z kolegami na boisku”, ale coraz mniej osób wierzy, że do tych kolegów wróci.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • ursynów

    Z niewolnika nie ma zawodnika.Przypomina się historia z Prijovicem,ten też się napalił na wyjazd.Jest problem,wyjedzie Pazdan,Ofoe,a nowych piłkarzy na odpowiednim poziomie brak.A czasu coraz mniej, nowi muszą się zgrać z resztą chłopaków.Chukwu,Niezgoda i Moneta – Legii nie zbawią.Panie Mioduski,królu kędzierzawy,czas zakupów zacząć,tylko nie kupować byle czego.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli