Niekończąca się opowieść

Autor wpisu: 20 maja 2018 23:21

W nowy sezon Lech wejdzie na kacu. Przerwany mecz i ekscesy przy Bułgarskiej będą się odbijały czkawką. Zapewne dojdzie do zamknięcie stadionu, być może do minusowych punktów, a na pewno do wysokich kar pieniężnych. Ale to nie kibole będą płacić, oni się wyżyli i są zadowoleni. Zrobili to co chcieli, postawili na swoim, z „honorem” przegrali sezon. Chuligani „Kolejorza” pokazali swoją moc, zrobili na złość zarządowi i właścicielom, stawiając mocną kropkę na i. Na pewno mieli satysfakcję, ale nie wiedzieli, że odpalili bombę, która wprawiła w ekstazę szatnię Legii.

Dym na trybunach, race rzucane na boisko, wyłamanie płotu, wtargnięcie na murawę oznaczało zakończenie meczu i pozbawienie piłkarzy z Poznania cienia szansy na odwrócenie losów spotkania. Na 99% Legia dowiozłaby prowadzenie, ale przypadki chodzą po ludziach… Już raz w historii klubu z Łazienkowskiej tytuł został jej odebrany w ostatnich minutach gry, a tym razem do końcowego gwizdka było ich dwanaście. Tuzin, plus doliczone trzy to kwadrans, niby niemożliwe, ale nie ma już o czym mówić. Najlepszą polisą ubezpieczającą Legię od nieprzewidzianych wypadków okazali się ci, którzy jej najgorzej życzą. Na próżno było w tym szukać logiki, podobnie jak parę miesięcy w Gliwicach, gdzie kibice Piasta podarowali Górnikowi trzy punkty. Gdyby nie przerwali, a w zasadzie nie zerwali meczu, nie musieliby drżeć o utrzymanie w lidze, a zabrzanie nie zagraliby w pucharach. W tej lidze nie ma świętych, bo niedawno za bezsensowne, bandyckie zachowanie kibiców cierpiała Legia. Ale to nie ten czy ów klub cierpi, lecz polska piłka i normalni kibice. Co może zrobić PZPN, kluby i władze ligi? Wszyscy wiedzieli co będzie grane, bo taki był znany wszystkim scenariusz. Co zrobić w tej sytuacji? Prewencyjnie zamknąć stadion, a może przeszukiwać wszystkich, a nie tylko tych, którzy i tak nic nie wnoszą. A może po prostu karać tych, którzy łamią prawo?

Karzące ramię sprawiedliwości już zostało uruchomione, sam pan premier Mateusz Morawiecki gratulując Legii mistrzostwa, a Jagiellonii, Lechowi i Górnikowi gry w pucharach, dodał na Twitterze:
„Oczekuję zarazem od stosownych służb podjęcia zdecydowanych działań wobec stadionowych chuliganów.”
A chuligani na to:
„Z kibolami pan nie wygra, chyba że jest pan chętny na zabawę tak jak Tusk?”
Czy osobnik podpisujący się jako Dumny z Bycia Pyrą zaniepokoił szefa rządu? Pewnie tak, być może ktoś mu przypomniał, że gdy siedział w banku na ulicach śpiewano: „Donald matole, twój rząd obalą kibole”. Musiało tak być skoro pan Morawiecki w kolejnym ćwierknięciu pochwalił kibicowską brać:
„Wszystkim prawdziwym kibicom piłkarskim dziękuję natomiast za setki pięknych i pomysłowych patriotycznych opraw meczowych w sezonie 2017/18”.

No i gitara, i nic się nie zmieni, bo dlaczego miałoby się zmienić skoro ministrem sprawiedliwości jest Zbigniew Ziobro, ten sam Zbigniew Ziobro, który straszył ze swego gabinetu w Alejach Ujazdowskich sprawców wileńskiej kompromitacji. Wtedy, jedenaście lat temu upokorzony został nie tylko polski futbol, ale i polskie władze, w tym prezydent Lech Kaczyński który osobiście przepraszał Litwinów. I co? I nic, zatem dlaczego teraz miałoby być inaczej. To niekończąca się opowieść, którą może przerwać tylko tragedia taka jak na Heysel, bo są zawsze jakieś ważniejsze rzeczy, a poza tym po co być „matołem, którego rząd obalą kibole”.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Lech Poznań | Legia Warszawa

  • ursynów

    Iwan Kryłow napisał dawno temu,,Głupiec rozumu przez to nie nabędzie,że zmieni miejsce i gdzie indziej siędzie.”Dotyczy to zarówno tych co rządzą, jak i tych co zasiadają na trybunach.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli