W niedzielę mają zagrać ci najbardziej zdeterminowani

Autor wpisu: 10 sierpnia 2018 10:31

Kurz po klęsce z Dudelange jeszcze na Łazienkowskiej nie opadł, a tymczasem trzeba wziąć się ostro do roboty, bo w niedzielę wyjazdowy mecz z liderem ligi – Piastem. Nagłego cudu w grze Legii się nie spodziewamy. Pytanie w jakim stanie mentalnym przystąpią do gry mistrzowie Polski. – Chcę, byśmy udowodnili, że ci wieszczący koniec Legii, mylą się – powiedział na przedmeczowej konferencji Aleksandar Vuković.

– Musimy wygrywać, a czasu na zmiany, nie ma zbyt wiele. W Legii jest jednak tak, że w pewnym momencie ciśnienie puszcza, ciężar spada i drużyna zaczyna grać lepiej. Przecież to nie jest tak, że zawodnicy nie chcą. Przyznaję, że jest pewien problem z zespołem pod kątem biegowym. W poprzednim spotkaniu przegraliśmy zbyt wiele pojedynków z przeciwnikami. Niektórzy muszą mocniej pracować, inni muszą się zregenerować – przyznał Vuko.
– Nie spałem zbyt wiele po meczu z Dudelange, czasu na ułożenie sobie pewnych rzeczy w głowie również nie miałem za dużo. Na pewno zagraliśmy poniżej swoich umiejętności, zabrakło też agresji w grze, doskoku do przeciwników. Dodatkowo działo się to na naszym boisku, co jest dodatkowym problemem. Pozytywem jest fakt, że to dwumecz. Wszyscy nasi przeciwnicy są teraz w sytuacji, w której mogą podchodzić do sprawy z lekką szyderką… Piast Gliwice to trudny przeciwnik i to niezależnie od naszej dyspozycji. Chcę, byśmy udowodnili, że ci wieszczący koniec Legii, mylą się. W niedzielę chcę postawić na zawodników, którzy będą najbardziej zdeterminowani, by to pokazać.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli