Nawałka kontaktował się z Dąbrowskim? Tajemnicza odpowiedź piłkarza

Autor wpisu: 18 maja 2017 10:51

Jesienią wydawało się to abstrakcją, ale im bliżej końca sezonu, tym większe jest prawdopodobieństwo, że Maciej Dąbrowski dostanie powołanie do reprezentacji Polski na mecz z Rumunią. Zapytaliśmy stopera kadry, czy ma już sygnał od selekcjonera Adama Nawałki. Odpowiedział dość zabawnie…

Nawałka wczorajszy mecz Legii z Lechem oglądał z trybun. Nic w tym dziwnego, grały ze sobą dwie czołowe drużyny ekstraklasy. Byłoby dziwne, gdyby na takim spotkaniu selekcjonera zabrakło. I na pewno dobra postawa Dąbrowskiego mu nie umknęła. A stoper Legii z meczu na mecz gra coraz lepiej. Wczoraj Lech nie stworzył ani jednej groźnej sytuacji pod bramką Arkadiusza Malarza, w czym zasługa obrońców. Wkrótce będzie można napisać – reprezentacyjnych obrońców. Michał Pazdan i Artur Jędrzejczyk to pewniacy u Nawałki, Adam Hloušek wrócił do kadry Czech. Bez występów (a nawet powołania) w reprezentacji jest tylko Dąbrowski. W czerwcu prawdopodobnie to się zmieni. Zaskoczeniem będzie, jeśli po ostatnim meczu sezonu (z Lechią) jego nazwisko nie znajdzie się na liście powołanych. Wiadomo, że z Rumunią za kartki nie będzie mógł zagrać właśnie kreowany mistrz Francji Kamil Glik.

Coraz poważniej można się zastanawiać, czy 30-letni stoper ma szansę na występ przeciwko Rumunii (10 czerwca, Stadion Narodowy). Wiadomo, że Nawałka rzadko (z tendencją do „wcale”) nie daje grać nowym zawodnikom w poważnych spotkaniach. Najpierw muszą oni poznać i zrozumieć filozofię trenera, poznać się z kolegami, dopiero po jakimś czasie przychodzi czas próby. Nie zdziwimy się jednak, jeśli w tym przypadku Nawałka zrobi wyjątek, biorąc pod uwagę fakt, że Dąbrowski codziennie trenuje i raz lub dwa razy w tygodniu gra z dwoma innymi reprezentacyjnymi obrońcami.
Legia w trzech ostatnich spotkaniach nie straciła gola. Jeśli skończy sezon z mistrzowskim tytułem, grając w takim stylu, jak z Termaliką czy Lechem – Dąbrowski jeszcze bardziej urośnie w oczach selekcjonera. Wczoraj po meczu rozmawialiśmy z zawodnikiem. Nie mogło zabraknąć pytania o kadrę. Wątek ten wyraźnie go skrępował, więc rozmowa o tym była bardzo… krótka.

Mecz z trybun oglądał selekcjoner. Wielu widzi cię na Stadionie Narodowym 10 czerwca…
To nie do mnie pytanie, trzeba zapytać o to trenera.

Masz poczucie, że jesteś w reprezentacyjnej formie?
Nie zastanawiam się nad tym. Dziś najważniejsze jest mistrzostwo Polski z Legią

Trener Nawałka odzywał się do ciebie?
Proszę spytać trenera. Pozdrawiam.

Z reakcji  i wykrętnej odpowiedzi na to trzecie pytanie można wywnioskować, że sygnał ze sztabu kadry już poszedł. Wiadomo, że Nawałka nie zaskakuje piłkarzy powołaniami, zazwyczaj dużo wcześniej z tymi, których zamierza powołać, rozmawia po meczach, pyta o zdrowie, podnosi na duchu, a także informuje – tak jak pewnie w przypadku Dąbrowskiego – że się im przygląda.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa | Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli