Mioduski przedstawił plan 5-letni. A my zapytaliśmy: co dalej z Vadisem?

Autor wpisu: 23 marca 2017 14:44

Właściciel i nowy prezes warszawskiej Legii Dariusz Mioduski przedstawił dziś swoją wizję klubu. A my zapytaliśmy o jedną z najważniejszych spraw personalnych, jeśli chodzi o drużynę – jak długo w Legii zostanie Vadis Odjidja-Ofoe.

To było pierwsze spotkanie Dariusza Mioduskiego z dziennikarzami, od kiedy oficjalnie przedstawił się jako jedyny właściciel i prezes mistrzów Polski. Kwestiami właścicielskimi kibice stołecznej drużyny żyli już od wielu miesięcy, od kilku dni było jasne, że Mioduski odkupił udziały w klubie od dotychczasowych współwłaścicieli – Bogusława Leśnodorskiego (który był też prezesem) oraz Macieja Wandzla.
Moim celem na najbliższe pięć lat jest stworzenie infrastruktury, akademii, ośrodka treningowego po to, aby dotrzeć do elity europejskiej piłki. Chcę się dzisiaj skoncentrować na tym, nad czym Legia powinna się koncentrować – na sporcie – mówił między innymi nowy prezes. Zapytany o cele sportowe na najbliższe 5 lat – bo tyle ma trwać jego kadencja w roli prezesa – Mioduski odpowiedział: – Chciałbym osiągnąć przynajmniej tyle, ile Legia osiągnęła przez ostatnie 3,5 roku.

MIODUSKI kategorycznie o akademii: Gdyby umożliwiała sprzedać piłkarzy za kilkadziesiąt milionów euro i mimo to grać w ćwierćfinale Ligi Europy, to bym jej nie zmieniał – zobaczcie materiał TUTAJ

Ponieważ dzisiejsze wystąpienie można potraktować jako pewnego rodzaju expose nowego szefa, przypomnijmy więc te sukcesy, bo dziś są one nowym 5-letnim planem Legii:

– 3 razy mistrzostwo Polski
– 3 razy Puchar Polski
– 2 razy awans do fazy grupowej Ligi Europy
– awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów

MIODUSKI o Legii w Lidze Mistrzów: – Będzie niezwykle trudno…

My chcieliśmy „naciągnąć” nowego prezesa na inną deklarację. Konkretną, personalną. W wielkich europejskich klubach nowi prezesi, by zdobyć poparcie kibiców, często wypisują na sztandarach nazwiska piłkarzy: „ściągnę wam Cristiano Ronaldo”, albo „Leo Messi nie odejdzie”. W Legii największą gwiazdą jest w tej chwili Vadis Odjidja-Ofoe. Belg co prawda ma umowę do czerwca 2018 roku, ale wiadomo jak to z tymi kontraktami jest. Dłuższe umowy mieli przecież Aleksandar Prijović czy Nemanja Nikolić, a dziś ich w klubie nie ma, co mistrzom Polski na początku rundy wiosennej odbijało się dość mocną czkawką. Co na temat Vadisa mówi więc prezes Dariusz Mioduski?

Vadis to piłkarz, którego bardzo chciałem w Legii. Musiał przez chwilę dochodzić do formy, ale czas pokazał, że sprowadzenie go to była świetna decyzja. O takich piłkarzy chodzi mi w Legii, daj boże jak najwięcej takich talentów. Jeśli mamy ściągać zawodników zza granicy, to właśnie takich. Vadis sprawia, że wszyscy wokół niego grają lepiej, jest niezwykle ważną częścią drużyny. Jeśli chodzi o jego przyszłość, mogę powiedzieć, że zrobię wszystko, żeby został w Legii, ale oczywiście nie mogę obiecać, że tak się stanie. Wiadomo, że jeśli nadal będzie grał tak dobrze, to dostanie oferty. Ale wiem, że on czuje się w Warszawie dobrze i mam nadzieję, że uda się go zatrzymać na rok, albo dłużej. 

Prezes Mioduski odpowiada na pytanie Futbolfejs.pl, co dalej z Vadisem Odjidją-Ofoe:

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli