Miłosz Przybecki, czyli mecz pamiętny. Za pudło nie do wymyślenia!

Autor wpisu: 10 kwietnia 2017 20:54

Miłosz Przybecki – skądinąd fajny piłkarz od poniedziałku jest… jeszcze bardziej fajny. Dla wszystkich, tylko nie dla kibiców Ruchu. Im akurat pudło na Oscara pudeł roku będzie się kojarzyć źle. Ale wszystkich innych poraziło i zafascynowało zarazem.

Korona – Ruch, czyli bardzo ważny mecz dla układu dołu tabeli. Kto wygrywał, miał szansę myśleć o grze w górnej ósemce. Trudno powiedzieć dla kogo to większa atrakcja – dla Korony, która wszystko u siebie wygrywa, i wszystko na wyjeździe przegrywa. Czy dla Ruchu, który po słabej jesieni i minusowych punktach odżył i nawet przy tych swoich „minusach” wyrwał do górnej ósemki ekspresowo.

Dla jednych i drugich, po prawdzie, ale wiadomo było, że tu w grę wchodzą albo jedni, albo drudzy. I pierwszą piłkę „meczową” miał już w… 13. minucie Miłosz Przybecki. Minął bramkarza Korony, popędził na pustą bramkę i z kilku metrów posłał piłkę w słupek, żeby było śmieszniej – ten dalszy od siebie, bo kilka podobnych pudeł strzelanych w tzw. „bliższy” słupek już widzieliśmy.
Oscary 2018 za 10 miesięcy, ale chyba już Przybeckiego można zgłaszać. Efekty specjalne? Najlepsza męska rola pierwszoplanowa? Najlepszy film krótkometrażowy? O to, to, to:

Wiem, nabijanie się z takiego przypadku za fajne nie jest. Prawda. No, ale przyznacie, że trudno nie skorzystać. Zdecydowanie tu okazję Przybecki sam wepchnął do ręki.

Dla Ruchu szkoda, że nie wepchnął gola. Ale też to nie był ten Ruch z Łazienkowskiej. Błędy się mnożyły, acz nie wolna od nich była i Korona. Ostatecznie przesądziła inna pomyłka, tym razem w defensywie, chorzowianina – Martina Konczkowskiego, który stracił piłkę przed swoją bramką, a akcję na gola dla Korony rozegrali Ken Kallaste i Nabil Aankour.
Radość Korony ogromna, bo kielczanie mają realną szansę na górną ósemkę, choć teraz muszą przyjechać do Warszawy. Smutek Ruchu, bo ten wiosenny rozpęd nie został skonsumowany. Została pusta kielecka bramka i pusta chorzowska kasa – piłkarze protest z powodu zaległości finansowych na mecz z Koroną zawiesili tylko w uznaniu dla Waldemara Fornalika…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Korona Kielce | Ruch Chorzów

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli