Michał Pazdan – dwie żółte kartki w jednej akcji i Legia w dziesiątkę!

Autor wpisu: 24 sierpnia 2017 20:24

Michał Pazdan „zabawił się” w Cristiano Ronaldo i… szarpnięcie arbitra przypłacił wyrzuceniem z boiska już w 39. minucie meczu Sheriff Tyraspol – Legia Warszawa.

Sytuacja z Superpucharu Hiszpanii stała się głośna, bo CR 7 za swoje przewinienie (nastąpiło, gdy już został ukarany czerwoną kartką) dostał pięć meczów kary. No i kontrowersji wokół tego zdarzenia było całe mnóstwo.
Jak widać, nie u wszystkich zapaliła się z tej okazji lampka ostrzegawcza: „stop, cokolwiek by się nie działo, arbitra nie rusz”. Nie zapaliła się i u tak doświadczonego piłkarza jak Michał Pazdan, który w 39. minucie rewanżowego meczu el. Ligi Europy Legii z Sheriffem wyleciał z boiska, w jednej akcji oglądając dwie żółte kartki. Najpierw łokciem potraktował startującego do prostopadłej piłki Badibangę, a potem zamiast skulić uszy po sobie, szarpnął za ramię pokazującego mu żółtą kartkę arbitra Ivana Bebeka z Chorwacji.

Sędzia z miejsca odwrócił się do Polaka, sięgnął znów po żółty kartonik, a następnie po czerwony. Potem zarówno on, jak i wyraźnie podirytowany (trudno, by nie był) Artur Jędrzejczyk wyraźnie wytłumaczyli Pazdanowi, za co został ukarany. Protesty na nic. Chwila pomroczności jasnej i Legia została skazana na grę przez ponad 50 minut w dziesiątkę.

Zobaczcie, jak to wyglądało:

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • jz166

    Wyrzuciłbym go z klubu za to! Naraził Legię na brak szans na awans tym incydentem.

  • zgubek

    Sprzedawać Pazdana,póki jest na niego chętny.To nie pierwsza kartka na tego gtościa.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli