Michał KUCHARCZYK: Nie skreślałbym jeszcze naszych szans na awans

Autor wpisu: 18 sierpnia 2017 07:46

Jacek Magiera tuż po spotkaniu z Sheriffem zapewniał, że w rewanżu Legia zrobi wszystko, by wydrzeć awans. Przekonany jest o tym również Michał Kucharczyk. – Niby Sheriff ma teraz lekką przewagę, ale przed nami jeszcze jedno spotkanie. Nie skreślałbym naszych szans – mówił dziennikarzom po czwartkowym meczu.

Czemu Legia nie potrafi sobie poradzić w pucharach z teoretycznie słabszymi drużynami, spokojnie będącymi w jej zasięgu?
Ktoś z zewnątrz może nie zdawać sobie z tego sprawy, ale my gramy ponad sześćdziesiąt meczów w sezonie. Wszyscy powtarzają, że mamy długą przerwę zimową, ale odpoczywamy wtedy tylko przez dwa i pół tygodnia, a później przez miesiąc przygotowujemy się do gry. W ciągu roku jak wszystko skleimy, to razem wyjdzie nam może miesiąc wolnego. Latem mieliśmy trzynaście dni wolnego. Nie chcę, by to zabrzmiało jak jakieś tłumaczenie. Uświadamiam wam, że jesteśmy nie tyle zmęczeni fizycznie, tylko psychicznie.

Ty też?
Ja latem leczyłem się, więc nie odpoczywałem od 5 stycznia. Nie miałem trzech dni z rzędu bez pracy. Niektórzy nie widują się z rodzinami, bo zdążą w nocy wrócić z meczu, później jadą na trening, a następnie znów ruszamy w trasę. Nikt nie widzi, ile musimy poświęcić życia rodzinnego. Rozmawiałem niedawno z Bartkiem Bereszyńskim. Serie A skończyła grać tydzień przed naszym końcem, a przygotowania rozpoczęli, gdy my walczyliśmy o Superpuchar z Arką.

Doczekamy się wreszcie dobrego występu Legii w europejskich pucharach tego lata? Przyznasz, że brak awansu do fazy grupowej Ligi Europy byłby kompletną klapą.
Pewnie, że chcemy zagrać w Lidze Europy. Przed nami drugie 90 minut gry. W Astanie przegraliśmy dwumecz na wyjeździe po pierwszym spotkaniu, tracąc trzeciego gola w doliczonym czasie. Teraz jest inaczej. Jeszcze nie można niczego przesądzać i zrobimy wszystko, by przejść. Wystarczy, że strzelimy jednego gola na wyjeździe i wynik rywalizacji całkowicie się odwróci. Na pewno nie skreślałbym naszych szans na awans. Na razie jest 50 do 50. Nie zwieszamy głów, tylko przygotowujemy się do rewanżu, pamiętając, że po drodze jest jeszcze liga, gdzie też musimy odrabiać straty, bo na początku pogubiliśmy za dużo punktów.

Mało brakowało, a przeszkodziłbyś Hämäläinenowi w zdobyciu bramki.
Początkowo miałem ochotę uderzyć, ale na szczęście zobaczyłem Kaspra kątem oka i przeskoczyłem nad piłką. Dobrze, że tak zrobiłem, bo kto wie, jakby to się zakończyło.

Michał Kucharczyk jest w Legii napastnikiem czy skrzydłowym? Nie przeszkadza ci, że jesteś rzucany po różnych pozycjach?
Nie chcę mówić, na jakiej pozycji powinienem grać. To sztab szkoleniowy przygotowuje się na każdy mecz i ma swoje założenia. Ja jestem tylko od wykonywania poleceń i staram się robić to jak najlepiej.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    Ja lubię tego chłopaka.Jest zadziorny,ambitny,ale czasami zachowuje się na boisku jak wiatrak.Tylko z tego jego mielenia skrzydłami ,mąki teraz nie ma.Legia gra przeraźliwie słabo.Nie ma gracza,który wziąłby ciężar gry na siebie i pokierował poczynaniami Legii.Ci którzy snują się po boisku,to nie są gracze ,którzy nadają się na puchary.Oni są słabi w lidze.Gdzie jest tego przyczyna?Myślę ,że zarówno w głowie jak i w przygotowaniu fizycznym przez sztab szkoleniowy.Magiera i Vukovic to fajne chłopaki.Ten pierwszy to ma papiery na trenera,ale to dopiero licencjat.A Vuko? Wulkan energii,fajny gość,ale to wszystko.Z taką grą, z tymi piłkarzami,Legia nie tylko nie zagra w pucharach,ale nie wejdzie do pierwszej ósemki.A wtedy pan Mioduski rozprzeda całą drużynę.Już raz tak było , po grze Legii w lidze mistrzów,pod koniec tamtego wieku.To już prahistoria,ale tak było.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli