Marcin Kaczmarek o ewentualnym zastąpieniu Skorży: „Jestem otwarty na ciekawą propozycję…”

Autor wpisu: 30 października 2017 12:03

Przelała się czara goryczy – Maciej Skorża odchodzi z Pogoni. Oficjalnie „za porozumieniem stron”. Tak przynajmniej poinformował szczeciński klub. Jak zwykle w takim przypadku, w ruch poszła karuzela z nazwiskami. Kto za pana Maćka?

Na giełdzie przewijają się głównie dwa: Marcina Kaczmarka i Jacka Magiery.

– Szczerze? Nie było nawet pół kontaktu ze strony Pogoni, więc na tę chwilę nie ma tematu. Co nie znaczy, że nic się w najbliższej przyszłości nie wydarzy. Mnie się do powrotu na ławkę aż tak nie spieszy, natomiast jeśli pojawiłaby się ciekawa oferta, na pewno ją rozważę. Jestem otwarty – mówi nam Kaczmarek junior.
On w ostatnim czasie wyrobił sobie na tyle markę, że teraz przy każdej trenerskiej dymisji w ekstraklasie jego nazwisko wymienia się na jednym z pierwszych miejsc wśród potencjalnych następców. Robota, jaką wykonał w Wiśle Płock, którą „przetransportował” z drugiej ligi do ekstraklasy i w tej ekstraklasie solidnie zadomowił, pokazała, że facet wie, o co w tym wszystkim chodzi.
Latem było głośno o jego konflikcie z Dominikiem Furmanem, co doprowadziło do niespodziewanego rozstania z Wisłą jeszcze przed startem tego sezonu. Teraz Kaczmarek, jak mówi, spokojnie czeka na oferty z ekstraklasy i pewnie prędzej czy później jakiejś konkretnej się doczeka. Niewykluczone, że akurat ze Szczecina.

Magiera z kolei też jest do wzięcia, ale on dopiero od nowej rundy, bo w tej prowadził już przecież Legię. A Pogoń, skoro pozbyła się Skorży w tym momencie, strażaka potrzebuje na już. Na razie obowiązki pierwszego szkoleniowca przejął tam Rafał Janas.

Cóż, sytuacja w Szczecinie jest nie do pozazdroszczenia. Latem klub zatrudnił tzw. szkoleniowca z górnej półki, inwestując w to niemało, by w swoje 70. urodziny, które przypadają w przyszłym roku, świętować może jakiś medal, albo Puchar Polski i awans do europejskich pucharów. Rzeczywistość jednak mocno odbiega od założeń. Zamiast medalu i pucharów bardzo poważniej zagląda Portowcom w oczy widmo spadku. Pogoń pod wodzą Skorży jest zdecydowanie najsłabszą drużyną ekstraklasy, zamyka tabelę z zaledwie 9 punktami na koncie i największą liczbą straconych bramek. W trzech ostatnich meczach odniosła komplet porażek, w każdym z tych spotkań tracąc po trzy bramki.
Jeszcze tydzień temu prezes klubu Jarosław Mroczek zapewniał, że Skorża zostaje, bo to „dobry trener”, a on „widzi z nim dla tej drużyny przyszłość”. Po spotkaniu ze Śląskiem tę przyszłość ujrzał jednak najwyraźniej w czarnych barwach. – Przyczyny rozstania z trenerem Skorżą? Wystarczy spojrzeć w tabelę. Innych przyczyn nie ma. Nie możemy sobie pozwolić na luksus przegrywania – stwierdził dziś.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Pogoń Szczecin

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli