Malarz na dłużej w Legii. Pytanie, czy w przyszłym sezonie w roli głównej czy już tylko zmiennika

Autor wpisu: 28 stycznia 2018 15:17

W trakcie rundy jesiennej pojawiły się głosy, że dla Arkadiusza Malarza będzie to ostatni sezon w Legii. Że być może zostanie w klubie, ale już w innym charakterze. Tymczasem dziś bramkarz mistrzów Polski przedłużył kontrakt o kolejny rok do 30 czerwca 2019 roku.

Prezes Dariusz Mioduski zapowiadał, że Legię czeka w najbliższym czasie rekonstrukcja składu, a co za tym idzie odmłodzenie kadry. Dziennikarze spekulowali i robili listy do „odstrzału”. Nazwisko Malarza pojawiało się niemal za każdym razem. Z jednej strony podkreślano zasługi bramkarza, jego niebagatelny udział w sukcesach drużyny i jego cechy przywódcze, z drugiej trudno było pominąć znaczący fakt – Malarz w czerwcu skończy już 38 lat. I choć w formie jest dobrej, fizycznie prezentuje się lepiej niż niejeden młodzieniaszek w lidze, to czasu już się nie oszuka. Trzeba zacząć stawiać na młodszych zawodników. Co prawda numer dwa w bramce – Radosław Cierzniak jest niewiele młodszy od Malarza (34 lata), ale w odwodzie wciąż jest 18-letni Radek Majecki, który robi fantastyczną robotę na wypożyczeniu w Stali Mielec. Sztab szkoleniowy wziął go zresztą na pierwszy obóz Legii na Florydzie, ale ostatecznie uznano, że mimo wszystko lepiej będzie, jeśli na razie zawodnik zostanie w Mielcu i będzie się ogrywał dzięki regularnej grze w 1 lidze. Czy wróci na Łazienkowską już w kolejnym sezonie? Do podjęcia ostatecznej decyzji jest jeszcze trochę czasu. Póki co wiadomo już, że w klubie na kolejny rok (nowa umowa będzie obowiązywała do 30 czerwca 2019 r.) zostaje właśnie Malarz. Ale gwarancji, że w sezonie 2018/2019 nadal będzie numerem jeden w bramce na pewno jeszcze nie dostanie.
Jestem bardzo szczęśliwy, że możemy poinformować naszych kibiców o przedłużeniu kontraktu przez Arka, który jest bardzo ważnym punktem naszej defensywy. To doświadczony zawodnik, na którym można polegać w każdej sytuacji. Rola mentora, jaką pełni dla młodych piłkarzy, jest nie do przecenienia – powiedział dyrektor techniczny Legii, Ivan Kepcija. A cytowany przez stronę legia.com trener Romeo Jozak dodał: – Nie ma konieczności wyjaśniać, kim jest dla Legii Arek Malarz. Kiedy mieliśmy trudny czas, Arek jako kapitan pokazał cechy przywódcze i mobilizował drużynę. Nowy kontrakt to nie tylko nagroda, ale też dowód zaufania. Wierzymy, że Arek pomoże nam w decydującej części sezonu, a swoim olbrzymim doświadczeniem będzie dzielił się z młodszymi kolegami, dla których jest wzorem i autorytetem.
Malarz, po podpisaniu kontraktu, zamieścił na Twitterze wymowne zdjęcie:

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • ursynów

    Jaki Malarz wytatuował Arkowi takie wzorki?A tak na poważnie,to Majecki przydał by się Legii, bo Cierzniak to słaby bramkarz jest.Trzeba trzymać za Arka kciuki, by nie złapał kontuzji,albo czerwonej kartki.No bo to będzie wtedy d…a blada.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli