Arkadiusz Malarz: To było polowanie na Vadisa

Autor wpisu: 22 maja 2017 11:01

Po meczu w Białymstoku Arkadiusz Malarz nie krył oburzenia metodami, jakimi Jagiellonia za wszelką cenę starała się zatrzymać Vadisa Odjidje Ofoe. – To słabe. On z tym musi żyć i grać dalej – stwierdził bramkarz Legii.

Malarz, można powiedzieć, że tradycyjnie najobszerniej komentował zdarzenia z Białegostoku, gdzie Jagiellonia zremisowała 0:0 z Legią (o meczu TUTAJ). Nie mogło się obyć bez komentarza do kluczowego zadania piłkarzy Jagi w tym meczu, czyli zadania powstrzymania Vadisa za wszelką cenę. Za cenę niewyspania, reakcji trybun, prowokacji, gry z uwieszonym Jackiem Góralskim (czytaj TUTAJ).
Vadis presji nie udźwignął, bo nie dość, że nie był sobą w niedzielne późne popołudnie, to jeszcze w końcówce osłabił drużynę wyrzucony z boiska za dwie żółte kartki. Zrobił dokładnie to, co chcieli rywale. – Dziś oglądaliśmy takie trochę polowanie na Vadisa. Belg wyróżnia się w naszej lidze, czasem rywale sobie z nim nie radzą i najprostszymi środkami starają się wyprowadzić go z równowagi. Trochę to słabe. Ale on musi z tym żyć i grać dobrze dalej – skomentował Arkadiusz Malarz.

Malarz ironicznie także odniósł się do braku kosmetycznych zabiegów na trawie boiska w Białymstoku. – Czy murawa w Białymstoku była kiepska? Zawsze trzeba się dostosować do zastanych warunków. Nie wiem, może zabrakło wody, może ktoś zapomniał ją przyciąć? Trzeba jednak się koncentrować na swojej grze, a nie szukać usprawiedliwień – mówił.

Bramkarz Legii uważa, że punkt wywieziony z Białegostoku należy traktować pozytywnie: – To widowisko nie porwało dziś nikogo. Przyjechaliśmy wygrać, skończyło się bezbramkowym remisem. Ten punkt jednak trzeba szanować, bo on da nam mistrzostwo. Jesteśmy o tym przekonani.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli