Magiera: – Przyjmuję krytykę. Zawaliliśmy

Autor wpisu: 24 sierpnia 2017 23:40

Zawaliliśmy, nie będę nikogo wyprowadzał z błędu – przyznał po meczu Jacek Magiera.

Trener Legii był po fatalnym spotkaniu w Tyraspolu opanowany. Ale taka już jego natura. Możemy tylko wyobrazić sobie, co działo się z nim w środku…
– Cokolwiek bym nie powiedział, to i tak nie zmieni wyniku i tego, że nie awansowaliśmy. To był nasz cel, nie sprostaliśmy zadaniu. To jest dla nas trudna sytuacja. Tak w sporcie bywa, trzeba się podnieść jak najszybciej, znaleźć motywację… Czym szybciej to zrobimy, tym lepiej – powiedział.

O tym co się stało z drużyną od czasu gry w Lidze Mistrzów nie chciał na szybko odpowiadać.
– To jest już historia, o której będziemy opowiadać wnukom na emeryturze. Można samemu odpowiedzieć na pytanie, dlaczego teraz tak to wygląda. Mówiłem już o tym na konferencji po meczu w Warszawie. To temat do głębokiej analizy. A nie wystarczy mówić, trzeba działać.
Magiera przyznał, że drużyna zawaliła mecz.

 

– Zawaliliśmy, nie będę nikogo wyprowadzał z błędu, wręcz przeciwnie. Na pewno tę drużynę stać, żeby grała lepiej. Wszyscy zawodnicy mogą prezentować się lepiej. Oni mają obowiązek prezentować się lepiej. Trzeba pracować, żeby wejść na wyższy poziom. To zależy od każdego zawodnika indywidualnie, żeby takie mecze się nie powtarzały. To zresztą porażka dla całej polskiej piłki, że żadna drużyna nie zagra w fazie grupowej. Boisko weryfikuje, w którym miejscu jesteśmy – poza pucharami.
I dodał: – Przyjmuję krytykę, jestem pierwszy, który to zrobi. Jestem odpowiedzialny za tę drużynę. Wiem o tym i się tego nie boję. Trzeba robić więcej, więcej pracować. Takie mecze uczą. Ja wiem, że nikogo to nie interesuje. W ubiegłym roku byliśmy w niebie, teraz jesteśmy w miejscu, o jakim nie chcemy myśleć.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • zgubek

    Cokolwiek Magiera by nie powiedział to i tak nic go nie usprawiedliwia.Ta drużyna jest nieprzygotowana do rozgrywek nie tylko pucharowych ale i ligowych.Wszyscy piłkarze bez wyjątku prezentują kiepską formę.W ich grze nie ma odrobiny ambicji.A,że wielu z nich to piłkarze przeciętni-to efekt jest jaki wszyscy widzieliśmy.Nie chcę się znęcać nad trenerem,ale to wszystko go przerosło.Tych grajków trzeba za pysk trzymać,bo sodówa uderzyła panom piłkarzom.Trzeba pracować więcej mówi Magiera.Ano trzeba,trzeba też mieć pomysł na drużynę i na jej grę. A tego nie ma.Jeśli ma się w składzie takich grojków jak Songo,Chukwu,Monety,Szymańskie-to trudno oczekiwać wyników.Fakt ci wymienieni rzadko grają,ale płaci im się pieniądze.Pan Mioduski to nie Leśniodorski,ani w nim finezji, ani znajomości futbolu.Nie chcę być złym prorokiem,ale z tej drużyny pożytku kibice nie będą mieli.Ci którzy mnie znają,wiedzą,że moje ,,proroctwa” się niestety sprawdzają.

  • Max M

    Wina N-uPZP.Nie mozna bylo jakos dogadac sie z UEFA,zeby w Tyraspolu sedziowali polscy „drukarze”,? Przeciez taki Gil czy nawet Marciniak z VARem poradzili by sobie bardzo latwo z wynikiem.Dwa razy „padolino” w wykonaniu Nagy’ego i Jodlowca i…dwie „czerwienie” dla gospodarzy-tak na 100% zabezpieczenie ,gdyby czasami udalo im sie podniesc po karnych i wyniku 0:2.A tu TOTALNA WTOPA.UEFA,nie okazala sie hojna i dala ….O BOZEEEEEEEEEEEEEEEE…. „normalnego sedziego” .no jak mogli zrobic najlepszej druzynie w Europie takie swinstwo.a tak pieknie chlopcy padali jak „zabici” w polu karnym.Jak ten nieborak Jodlowiec-kupa miesa i nic wiecej -ubrudzil swoj stroj tym padem.a to co zrobil Nagy toz to dwa karne odrazu powinny byc.Profesjonalny sedzia Kwiatkowski odrazy dalby „czerwien” i obroncy za NIE FAUL i przy okazji bramkarzowi-a po co sie patrzyl na to wszystko.Tak sie konczy zawsze-gdy przez kilka sezonow PZPN trzyma baldachim ochronny nad Legia i sedziowie pilnuja Jej wynikow.Brawo Przesmycki.Brawo Boniek.W tym tyg Prezydent powinien oglosic minute ciszy nad tym „trupem z litera L na piersi” a przy okazji przeslac kondolecje dla klakierow z CANAL +.(Wegrzyn to chyba do teraz szlocha i zasmarkal swoj wielki kinol po same dziurki,az Mu po wargach leci)

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli