Lewandowski: Eduardo to wzmocnienie Legii

Autor wpisu: 3 stycznia 2018 17:45

Hitem piłkarskiej środy w Polsce jest transfer Eduardo da Silvy do Legii Warszawa. Brazylijczyk z chorwackim paszportem przechodzi testy medyczne w klubie i o ile wszystko pójdzie dobrze, złoży podpis pod umową. Eduardo to duże nazwisko, ale w kraju już rozgorzała dyskusja czy facet, który ma 35 lat, jest po ciężkiej kontuzji i od września nie grał w piłkę, w ogóle może być wzmocnieniem mistrzów Polski. Kogo o niego spytać, jeśli nie kolegę z Szachtara Donieck – Mariusza Lewandowskiego, obecnego trenera Zagłębia Lubin.

FUTBOLFEJS.PL: Słyszał pan, że Legia właśnie kontraktuje Eduardo da Silvę? Panu chyba mówi coś to nazwisko?
MARIUSZ LEWANDOWSKI: No oczywiście, to kolega z boiska.W Szachtarze Donieck jeszcze zdążyliśmy się spotkać, bo ja co prawda latem 2010 roku przeszedłem do Sewastopola, ale dopiero po czwartym meczu nowego sezonu. Także z Eduardo zdążyłem odbyć cały obóz przygotowawczy, pograć na treningach i meczach. To na pewno był dobry zawodnik. Robił piorunujące wrażenie, choć mieliśmy przecież w drużynie wielu świetnych Brazylijczyków. Później jeszcze, po moim wyjeździe z Doniecka, Eduardo przez trzy lata wynajmował od mnie mieszkanie.

Jak go pan zapamiętał?
Bardzo mądry zawodnik, ze smykałką do strzelania bramek. Technikę ma – jak to Brazylijczyk – bajeczną, świetnie ułożoną lewą stopę. Grać w piłkę potrafi. Na pewno nie traci głupio piłek, umie się zastawić. Gra dużo z partnerami, dostrzega ich na boisku. Nie jest to taki magik futbolu jak Neymar, nie ten styl. Ale Eduardo to taki lisek pola karnego. Zawsze był skuteczny i pewnie tej cechy nie zatracił.

Krytycy tego transferu do Legii wskazują na fakt, że ma już niemal 35 lat…
On może mieć i czterdzieści lat i pewnie sobie poradzi. Nie wypada mi oceniać ruchów transferowych Legii, bo jestem trenerem Zagłębia Lubin, ale uważam że to będzie wzmocnienie drużyny z Łazienkowskiej. Nie wiem co prawda w jakiej jest aktualnie dyspozycji, ale cały okres przygotowawczy jeszcze przed nim, więc powinien sobie poradzić.

Wiadomo, że jego karierę przyhamowała kontuzja, gdy poważnie rozwalono mu nogę…
Nie rozwalono, ale niemal urwano! Pamiętam te obrazki, aż się słabo robiło. Fatalna kontuzja. To, że on wrócił do grania i to na tak wysokim poziomie jest godne podziwu. Potrafił, już po kontuzji być skuteczny i jeszcze pograć w kilku dobrych klubach. Taki zawodnik, dziś już bazuje na doświadczeniu i pewnie to przekonało Legię.

Będzie okazja się przywitać, bo już 9 lutego, w pierwszej kolejce rundy wiosennej Ekstraklasy Zagłębie podejmuje w Lubinie Legię.
O ile Eduardo podpisze kontrakt z Legią, to chętnie go zobaczę, z przyjemnością podam rękę, choć – szczerze mówiąc – nie mieliśmy w ostatnich latach kontaktu. A przy meczu, jak to przy meczu, za dużo czasu na kurtuazję nie będzie. Ale cieszę się, że takie nazwisko trafia do Ekstraklasy.

Rozmawiał Dariusz Tuzimek

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli