Lettieri: – A gdyby pana zdradziła dziewczyna…

Autor wpisu: 12 lutego 2018 10:10

Maciej Gostomski, choć do końca sezonu oficjalnie nadal jest zawodnikiem Korony Kielce, wiosną nie zagra w drużynie Gino Lettieriego. – Gdyby zdradziła pana dziewczyna, dałby pan jej drugą szansę? – skomentował trener pytany o sytuację bramkarza.

W styczniu Gostomski porozumiał się z Cracovią co do kontraktu obowiązującego od 1 lipca. Miał do tego prawo, ponieważ w czerwcu wygasa jego umowa z Koroną, a według przepisów piłkarz może pół roku wcześniej związać się z innym zespołem. W sumie nic nadzwyczajnego – praktyka stosowana w całej Europie. Tyle że problem polegał na tym, że działacze zabiegali o przedłużenie z nim kontraktu, a on za ich plecami porozumiał się z Cracovią.
– Jestem zawiedziony postawą Macieja Gostomskiego, przede wszystkim tym, że nie poinformował nas o podpisaniu umowy z nowym klubem – mówił prezes Korony Krzysztof Zając, który o wszystkim dowiedział się z internetu. – To nie jest zachowanie fair w stosunku do obecnego pracodawcy oraz przede wszystkim trenera i zawodników. Miał możliwość podpisania nowego kontraktu z innym zespołem i z takiej możliwości skorzystał, ale to w jaki sposób zarząd klubu się o tym dowiedział jest niedopuszczalne.
Gostomski został odsunięty od treningów z drużyną, trenuje indywidualnie.
W Niecieczy w bramce Korony stanął Zlatan Alomerović. Gola nie puścił, a kielczanie wygrali 3:0. Lettieri, pytany o sytuację z Gostomskim, odpowiedział dziennikarzowi retorycznie: – Ma pan żonę albo dziewczynę? To gdyby pana dziewczyna zdradziła, dałby pan jej drugą szansę?

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Korona Kielce

  • zgubek

    Słuchając Lettierego przypomniał mi się monolog Kociniaka w Misiu ( grał milicjanta z drogówki):,, A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już był, to wy byście staruszkę przejechali,tak? A to być może wasza matka.”Z tą matką to prawie jak z Gostomskim.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli