Legia znów na tapecie w UEFA. Tym razem za prosiaka

Autor wpisu: 22 sierpnia 2017 16:24

Pomysłowe i dosadne pozdrowienia od kibiców Legii dla panów z UEFA podczas meczu z Sheriffem najwyraźniej nie przypadły działaczom europejskiej federacji piłkarskiej do gustu, co akurat było do przewidzenia. W UEFA mało kto ma dystans do siebie, więc mistrzowie Polski mogą spodziewać się kolejnej kary.

Poprzednią, za mecz z Astaną, przyjęli honorowo i z klasą. Prezes klubu Dariusz Mioduski poinformował, że Legia nie będzie się odwoływać, tylko zapłaci 35 tys. euro. Oficjalnie chodziło o… recydywę związaną z niedrożnymi przejściami na trybunach warszawskiego stadionu. Takie uzasadnienie podała UEFA, choć tylko idiota nie zorientował się, że to tak naprawdę zakamuflowana grzywna za oprawę upamiętniającą powstanie warszawskie – wizerunek polskiego dziecka, do głowy którego hitlerowski żołnierz przystawia pistolet oraz napis „Podczas Powstania Warszawskiego Niemcy zamordowali ponad 160 tysięcy ludzi. Tysiące z nich były dziećmi”.
UEFA nie miała jednak odwagi napisać wprost, że chodzi o „przekroczenie przepisów” dotyczących wątków politycznych, zakazanych symboli itp. Wygodniej było uciec się do zabiegu z niedrożnymi przejściami.

Tak czy inaczej tym razem może się okazać, że podczas meczu z Sheriffem znów „przejścia były niedrożne”. Tym bardziej że na jakiś czas na Żylecie pojawił się wizerunek prosiaka w garniturze na tle logo UEFA i napis „35 tysięcy euro trafia do…”. UEFA już podała, że sprawą zajmie się w najbliższy piątek.

A prosiak na Żylecie pojawił się nie pierwszy raz. Wcześniej, gdy Legia po walkowerze w dwumeczu z Celtikiem Glasgow odpadła z eliminacji Ligi Mistrzów.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli