Legia zaczęła styczeń efektownie, a na koniec sprzedaje. Moulin już w PAOK-u

Autor wpisu: 31 stycznia 2018 10:45

Początek roku Legia miała spektakularny, jeśli chodzi o transfery. W pierwszych kilku dniach stycznia mistrzowie Polski zakontraktowali Antolicia, Vesovicia, Eduardo i Remy’ego. I gdy kadra zaczęła się krystalizować, dość niespodziewanie, w samej końcówce miesiąca, z klubu odchodzi dwóch, dość kluczowych zawodników. Po Armando Sadiku, Łazienkowską żegna także Thibault Moulin.

Co do Sadiku (przeszedł na zasadzie transferu definitywnego do hiszpańskiego Levante) – zdania są podzielone, jeśli chodzi o jego przydatność do zespołu. Wielkiej furory przez te pół roku w Warszawie nie zrobił, o czym pisaliśmy wczoraj, ale wydawało się w ostatnim czasie, że trener dał mu duży kredyt zaufania i wiosną powalczy o miejsce numer jeden w ataku. No, nie powalczy. Biorąc pod uwagę, że Legia nie cierpi na bogactwo napastników – w grę wchodzą de facto Jarosław Niezgoda i Eduardo, to ten transfer last minute Sadiku, może jeszcze odbić się w Warszawie czkawką. Chyba że gole strzelać będzie cała drużyna…

Moulin, który po południu podpisał umowę z PAOK-iem Saloniki (kwota opiewa na ok 1,5 mln euro), od dawna nie ukrywał, że chciałby wyjechać z Warszawy. Ponieważ nie udało mu się to latem, Francuz wyraźnie rozczarowany, bardzo słabo zaczął rundę jesienną. Był cieniem samego siebie z poprzedniego sezonu. I raczej wynikało to z jego podejścia niż z tego, że tak opuścił się z formą. Tym bardziej że potem miał jesienią kilka niezłych występów. I gdy wydawało się już, że zawodnik pogodził się z tym, że zostanie w Warszawie, tym bardziej że trener Romeo Jozak stawiał na niego i na pewno liczył na jego pomoc we wprowadzaniu do drużyny Williama Remy’ego, Moulin postanowił jednak odejść.
Podczas zgrupowania na Florydzie uzgodniliśmy z Thibault warunki nowego kontraktu, który mieliśmy podpisać po powrocie do Warszawy. Tuż przed zakończeniem okienka wpłynęła jednak bardzo atrakcyjna oferta, a piłkarz był zdeterminowany, żeby z niej skorzystać. Widzieliśmy, że Thibault bardzo chce odejść, a potrzebując w Legii zawodników maksymalnie zaangażowanych podczas każdego treningu, nie miałoby sensu zatrzymywać piłkarza w klubie wbrew jego woli – powiedział dyrektor techniczny Legii, Ivan Kepcija.
Kto wypełni lukę po Moulinie? Jest Krzysztof Mączyński i przede wszystkim nowy nabytek – Domagoj Antolić. Start ekstraklasy już w następny weekend.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli