Pazdan trenuje pełną parą. Wszyscy w Legii gotowi na Lecha

Autor wpisu: 5 kwietnia 2017 13:09

Takiego komfortu trener mistrzów Polski Jacek Magiera nie miał już dawno – w przygotowaniach do niedzielnego meczu z Lechem w Poznaniu biorą udział wszyscy piłkarze. I trenują na pełnych obrotach.

Największe obawy dotyczyły Michała Pazdana. Obrońca Legii wypadł ze składu na sobotni mecz z Pogonią (2:0), chociaż w piątek trener Magiera nie wspomniał o żadnym kłopocie z reprezentantem Polski. Decyzja o tym, że jednak w wyjściowej jedenastce zastąpi go  Jakub Rzeźniczak, zapadła w dniu meczu.
Pazdan z urazem wrócił ze zgrupowania kadry. Drugą połowę meczu z Czarnogórą grał z bólem. Po spotkaniu tłumaczył, że to tylko stłuczenie. Być może Magiera w spotkaniu z Pogonią oszczędził go, bo chciał, żeby się wykurował na mecz z Lechem.

Stoper Legii od wczoraj trenuje normalnie z drużyną, tak jak wszyscy pozostali zawodnicy, którzy ostatnio narzekali na mniejsze lub większe urazy (na przykład Tomas Necid).  A o tym, ile reprezentant Polski znaczy dla mistrzów Polski, nie trzeba przekonywać. W meczu z Pogonią Legia co prawda nie straciła gola, trener pochwalił blok defensywny, ale co najmniej dwa razy interwencje obrońców przyprawiały kibiców o palpitację serca. Choćby w sytuacji, gdy po wrzucie z autu przez Adama Frączczaka Jakub Rzeźniczak strącił piłkę tak, że sam na sam z Arkadiuszem Malarzem znalazł się Mateusz Matras.
Pytanie – czy w składzie obok Pazdana zostanie Maciej Dąbrowski, czy Rzeźniczak. Historia ostatnich występów wskazuje na tego pierwszego.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Lech Poznań | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli