Legia wraca, by… wyjechać. Teraz to dopiero ma być wycisk! Od Jozaka i od… Czechów

Autor wpisu: 22 stycznia 2018 19:41

Legioniści wrócili z Florida Cup na… jeden dzień. Uściskać, kogo trzeba, przepakować się i z powrotem na lotnisko. We wtorek wylot na drugie zgrupowanie, tym razem w hiszpańskim Benidormie. No i podobno dopiero tam dostaną wycisk!

A nawet nie „podobno”, bo zapowiada to Kresimir Sos – trener przygotowania fizycznego, w programie legia.com podsumowującym wyjazd na Florydę.
– Piłkarze w ostatnim tygodniu dużo biegali, nawet po rozegranym meczu – przyznaje, dodając: – Przyszły tydzień będzie jeszcze trudniejszy, zwiększymy intensywność i w ten sposób przygotujemy się do sezonu. Na drugim zgrupowaniu skupimy się na sile i aspektach fizycznych, zaczniemy sprinty i popracujemy nad intensywnością.

No, no, zapowiada się faktycznie praca w pocie czoła, dokładnie taka jak piłkarze (nie)lubią. Ale nie chodzi o to, by lubili, tylko by byli świetnie przygotowani na mecze wiosennej ekstraklasy.
W Benidormie Legia zagra trzy sparingi: 27 stycznia z Silkeborgiem, 1 lutego z Viktorią Pilzno, a… 2 lutego z Shanghai Shenxin. Mecz z Chińczykami raczej będzie sprawdzianem dla piłkarzy spoza podstawowego składu – Shanghai gra w drugiej lidze, a w kadrze ma niemal samych rodzimych piłkarzy, nie powinien być więc bardzo wymagającym przeciwnikiem.
W przeciwieństwie do czeskiej Viktorii – to ewenement lig europejskich. Zespół z Pilzna jesienią w swojej lidze zanotował 14 zwycięstw z rzędu, nie przegrał żadnego meczu tracąc tylko 5 goli. Praktycznie już zagwarantował sobie tytuł mistrzowski. W Lidze Europy awansował do fazy pucharowej.

Poniżej za telewizją klubową Legii Warszawa materiał podsumowujący zgrupowanie na Florydzie:

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli