LEGIA – AJAX. Zagrają w takich składach?

Autor wpisu: 16 lutego 2017 10:35

Jeśli spojrzymy na piłkarzy Legii i Ajaksu, to można dojść do wniosku, że w 1/16 finału Ligi Europy obejrzymy dwa atrakcyjne spotkania. Oba zespoły preferują podobny styl, w którym prym wiodą ofensywni i świetnie wyszkoleni technicznie zawodnicy. W jednej i drugiej drużynie dość łatwo wytypować zatem podstawową „jedenastkę”.

Jeśli Jacek Magiera nie planuje jakiejś specjalnej niespodzianki, na przykład wystawienia od pierwszej minuty Sebastiana Szymańskiego (tak jak zaskoczył Michałem Kopczyńskim na mecz z Realem w Madrycie), to skład mistrzów Polski nietrudno przewidzieć. Drobne wątpliwości dotyczą trzech pozycji.
Po pierwsze, kto obok Michała Pazdana na środku obrony? Pod nieobecność Jakuba Rzeźniczaka o miejsce rywalizują Maciej Dąbrowski i Jakub Czerwiński. Występ tego pierwszego w spotkaniu z Arką wskazuje, że na tę chwilę to on jest pierwszym wyborem. W Gdyni ściągnięty z Zagłębia Lubin stoper spisał się dobrze i wydaje się, że to na niego postawi trener.
Dwóch zawodników walczy o jedno miejsce w środku pomocy. Pewniakiem od dłuższego czasu jest Kopczyński. Kto obok niego? W Gdyni wystąpił Tomasz Jodłowiec, który potwierdził, że wraca do wysokiej formy (strzelił zwycięskiego gola). Ciężka praca „Jodły” to jedno, ale reprezentant Polski miał w okresie przygotowawczym nieco ułatwione zadanie, bo Thibault Moulin w Hiszpanii zmagał się z urazem. W Warszawie miał wrócić do treningów, w ogóle nie pojechał na mecz do Gdyni, nie zagra w dzisiejszym spotkaniu i jeszcze kilku kolejnych. Bo jak się okazuje, problem jest większy niż przypuszczano, choć trener Magiera wczoraj na ten temat nawet się nie zająknął.

W Gdyni od pierwszej minuty zagrał za to Waleri Kazaiszwili, pod koniec wszedł za niego Guilherme. Sytuacja podobna jak z Jodłowcem i Moulinem – Gruzin korzystał na kłopotach zdrowotnych Brazylijczyka, pokazał się z dobrej strony. I tu wydaje się, że Magiera ma największy dylemat. Niewykluczone, że to były zawodnik Vitesse rozpocznie dzisiejsze spotkanie w wyjściowym składzie.
Z urazem zmagał się też Łukasz Broź, ale wiele wskazuje na to, że na dzisiejszy mecz będzie gotowy. Jeśli nie, dopiero wtedy możemy się spodziewać eksperymentów. – Może tam zagrać Kuba Czerwiński albo Michał Kucharczyk, możemy zagrać trójką z tyłu – mówił Magiera na wczorajszej konferencji. Bierzemy to jednak za fantazje wypowiadane na potrzeby mediów. Przypomnijmy tylko, że w Lidze Europy w barwach Legii nie może grać Artur Jędrzejczyk (grał w tych rozgrywkach w tym sezonie z Krasnodarem).

LEGIA: Malarz – Broź, Dąbrowski, Pazdan, Hlousek – Kopczyński, Jodłowiec – Radović, Odjidja-Ofoe, Guilherme/Vako – Necid.

Ten sam arbiter co dwa lata temu. Oby tylko wynik był inny

Co do Ajaksu, najsilniejsza jedenastka jest jeszcze wyraźniejsza i oczywista. Pod warunkiem, że Holendrzy traktują rozgrywki w Lidze Europy tak samo poważnie jak walkę o mistrzostwo kraju. W tej sprawie zwróciliśmy się do Bogusława Kaczmarka, który niedzielny mecz w Gdyni oglądał w towarzystwie wysłannika klubu z Amsterdamu, Tony’ego Slota (znanego w Polsce choćby z pracy w Polonii Warszawa).
– Dla Ajaksu mecze w Europie to okno wystawowe. Zimą odeszło kilku zawodników, kilku następnych szykuje się do transferu latem. Taki Davy Klaassen jest już jedną nogą gdzie indziej, założę się, że to jego ostatnia runda w Amsterdamie. Na pewno zależy im na tym, żeby zajść w Lidze Europy jak najdalej – rozwiewa wątpliwości „Bobo”.
Jedyny znak zapytania dotyczy w zasadzie prawego skrzydła, gdzie po sprzedaży Anwara El Ghaziego i pod nieobecność Bertranda Traore (w styczniu był na Pucharze Narodów Afryki) trener Peter Bosz do pierwszego zespołu przesunął 17-letniego Justina Kluiverta. I ten spisywał się bardzo dobrze.

AJAX: Onana – Veltman, Sanchez, Viergrever, Sinkgraven – Klaassen, Schöne, Ziyech – Traore/Kluivert, Dolberg, Younes.

O tym, jakie niebezpieczeństwa czekają Legię ze strony Holendrów przeczytacie w artykule:

Cwaniaczek Veltman i inni, czyli na nich musi uważać Legia

 

Inne artykuły o: Legia Warszawa | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli