Legia – Ajax: ten sam arbiter, co dwa lata temu. Oby tylko wynik był inny

Autor wpisu: 14 lutego 2017 16:25

Czwartkowy mecz Legia – Ajax poprowadzi David Fernandez Borbalan. Niby nic nam to na pierwszy rzut oka nie mówi, ale… to ten sam gość, który prowadził mecz Legii z Ajaksem w tej samej rundzie Ligi Europy niemal równo dwa lata temu. Jak to się wtedy skończyło, doskonale pamiętamy. Oby teraz skończyło się inaczej…

Winić oczywiście Hiszpana za tamtą porażkę 0:3 byłoby przesadą, niemniej nie jest to szczególnie szczęśliwy arbiter dla Polaków. Naszym zespołom sędziował trzy razy. W żadnym z tych spotkań Polacy nie odnieśli zwycięstwa. Najpierw było 1:1 Wisły Kraków ze Standardem Liege w 2012 roku w Lidze Europy, potem 0:0 w towarzyskim meczu Polaków z Niemcami w maju 2014 roku, no i wspomniane 0:3 Legii z Ajaksem. Wtedy, przy Łazienkowskiej Borbalan pokazał legionistom pięć żółtych kartek, w tym cztery już w pierwszej połowie. Holendrom ani jednej.
Hiszpan od 20 lat (mimo iż ma na karku dopiero 43) prowadzi mecze Primera Division, w tym sezonie dwa razy sędziował w Lidze Mistrzów (Monaco – Leverkusen i Dynamo Kijów – Benfica Lizbona), raz w Lidze Europy (Feyenoord – Fenerbahce) oraz raz w el. MŚ 2018 (Kosowo – Chorwacja). Jest arbitrem FIFA od 2010 roku.

W tym roku nie ma jednak dobrej prasy. Najbardziej zapamiętano go ze spotkania, jakie prowadził na początku stycznia (pierwszy mecz 1/8 finału Pucharu Króla) Athletic Bilbao z Barceloną. Gospodarze wygrali 2:1, ale po meczu na sędziego spłynęła ogromna fala krytyki za wypaczenie wyniku – nie podyktował dwóch ewidentnych rzutów karnych dla Barcy. Nie tylko hiszpańskie gazety nie szczypały się w ocenie jego pracy. „ABC” podsumowało relację, pisząc: „Skandal sędziowski z udziałem Fernandeza Borbalana na San Mames”. O jego błędach wspominały też „Kicker”, „O Jogo” czy „L’Equipe”.

Piłkarze Legii mówią, że dla nich ten „symboliczny arbiter” nie będzie miał w czwartek żadnego znaczenia. Oby. No i oby wynik był inny niż wtedy.

Inne artykuły o: Legia Warszawa | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli