Legia pożegna Vrdoljaka. I bardzo dobrze!

Autor wpisu: 12 marca 2017 15:28

Przed meczem Legii z Wisłą odbędzie się mała uroczystość – Legia pożegna Ivicę Vrdoljaka, który niedawno ogłosił zakończenie kariery. To pokazuje, że można zapomnieć o nieporozumieniach i okazać sobie szacunek.

Kilka tygodni temu, gdy były kapitan Legii (jesienią trenujący z Wisłą Płock) ogłosił na Instagramie, że się poddaje i kończy walkę o powrót na boisko, apelowaliśmy: Legio, może warto godnie pożegnać kapitana? Sytuacja trochę nietypowa, bo Vrdoljak, który w klubie z Łazienkowskiej spędził sześć lat, rozstawał się w niezbyt przyjaznych okolicznościach. W ostatnim sezonie (2015/2016) nie rozegrał ani jednego spotkania. Cały czas miał problem z kolanem. Podczas styczniowego okresu przygotowawczego trener Stanisław Czerczesow zarzucił Chorwatowi, że problemem nie jest jego kolano, tylko… głowa. I odesłał go do zespołu rezerw. Vrdoljak tak opisywał ostatnio tę sytuację w wywiadzie w „Przeglądzie Sportowym”:

– Czerczesow to najgorszy trener, jakiego miałem, ale głównie jako człowiek, a nie szkoleniowiec […] Zawsze mi powtarzał, że mam problem z głową, nie z kolanem. Cwaniak i kłamca. Do prasy mówił, że potrenuję w rezerwach dla swojego dobra, żeby wrócić do pełni sił, że na mnie czeka. Kłamał. Bo mnie powiedział, że dopóki on będzie trenerem, to ja nie ma wstępu do szatni pierwszego zespołu. Wszystko zaczęło się przed jednym z treningów na Malcie. Kolano mnie bolało i powiedziałem doktorowi Maćkowi Tabiszewskiemu, że nie wyjdę na trening, nawet gdyby kazał mi to zrobić Jose Mourinho, bo to może całkiem rozwalić mi chorą nogę. Przez szybę autokaru zobaczyłem, jak lekarz rozmawia z Czerczesowem. Po zajęciach trener wszedł do środka, i przy całej drużynie wygonił mnie z autobusu […]

Czerczesow? Cwaniak i kłamca. Moja operacja? Niepotrzebna. Vrdoljak rozprawia się z demonami przeszłości

Sytuacja między piłkarzem i władzami klubu była napięta. Obie strony nie potrafiły znaleźć porozumienia w kwestii rozstania. Kompromis wypracowano pod koniec letniego okna transferowego, zawodnik odszedł po cichu, umowę rozwiązano za porozumieniem stron. Klub wydał w tej sprawie tylko krótki komunikat. Teraz były kapitan zostanie pożegnany uroczyście. I bardzo dobrze, bo to pokazuje, że można zapomnieć o nieporozumieniach i okazać szacunek.
Niewykluczone, że Vrdoljak będzie częstym gościem w warszawskim klubie – być może w roli trenera, a może jako piłkarski agent.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli