Legia pokazała klasę, a kibice pozdrowili panów z UEFA. Pomysłowo i dosadnie

Autor wpisu: 17 sierpnia 2017 21:59

Oprawa z prosiakiem to odpowiedź kibiców Legii na karę, jaką klub musi zapłacić za rewanżowy mecz III rundy Ligi Mistrzów z Astaną – 35 tys. euro. Oficjalnie – to kara za… recydywę związaną z niedrożnymi przejściami na trybunach warszawskiego stadionu. Brzmi tak absurdalnie, że aż nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać, bo przecież wiadomo, że to zakamuflowana grzywna za oprawę upamiętniającą powstanie warszawskie.

Nikt z UEFA w uzasadnieniu kary nie napisał wprost, że chodzi o „przekroczenie przepisów” dotyczących wątków politycznych, zakazanych symboli itp. Tak czy inaczej, Legia – w przeciwieństwie do UEFA – wyszła z tego wszystkiego z klasą i uznała, że nie będzie się odwoływać od tej kary, tylko zapłaci ją bez mrugnięcia okiem. I pewnie nawet z dumą.
Zresztą natychmiast pojawiło się wielu chętnych gotowych dołożyć się do zrzutki na tę grzywnę. I tu Legia też pokazała klasę.
Informujemy, że wszelkie środki przekazane Klubowi w związku z nałożoną karą, zostaną w całości przekazane organizacjom wspierającym pamięć i weteranów Powstania Warszawskiego, za pośrednictwem Fundacji Legii. Wszystkim osobom chcącym dołączyć do akcji wspierania Powstańców jutro (piątek, 18.07) udostępnimy dane dedykowanego konta, na które będzie można wpłacać pieniądze.
Jesteśmy bardzo wdzięczni za wszelkie deklaracje wparcia i pomocy, które w ostatnich dniach płynęły do Klubu z całej Polski, od różnych środowisk i grup społecznych„.

Natomiast o klasę nie podejrzewamy panów z UEFA. I przypuszczamy, że nie mają do siebie na tyle dystansu, by przełknąć tego prosiaka na surowo…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli