Legia może zimą stracić nawet czterech czołowych piłkarzy

Autor wpisu: 23 grudnia 2016 13:27

W Legii są przygotowani na to, by oprócz Nikolicia, sprzedać jeszcze trzech kluczowych zawodników. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, coraz bliżej odejścia są Bartosz Bereszyński i Aleksandar Prijović. – Jest zainteresowanie tymi piłkarzami – potwierdza Michał Żewłakow, dyrektor sportowy Legii. Zielone światło na transfer ma też Michał Pazdan.

O odejściu Nikolicia mówiło się od jakiegoś czasu. Tydzień temu reprezentant Węgier ogłosił, że dostał ofertę i pożegna się z Legią. Dopięcie transferu chwilę trwało, ale od kilku dni wiadomo już, że od stycznia Niko będzie się przygotowywał do sezonu w amerykańskiej MLS z ekipą Chicago Fire (TUTAJ).

Kolejni, których Legia może stracić, to Bartosz Bereszyński, Aleksandar Prijović i Michał Pazdan. O pierwszym pisaliśmy już miesiąc temu (TUTAJ). Prawym obrońcą interesowały się wówczas trzy kluby z Anglii i Niemiec.
To, że jego transfer jest poważnie brany pod uwagę, potwierdził nam Michał Żewłakow, dyrektor sportowy klubu.
– Tak, może coś się stać z Bartkiem. I mamy kandydata, którego byśmy chcieli w momencie, kiedy stracimy Bereszyńskiego lub Pazdana – mówi Żewłakow. Tym kandydatem jest najprawdopodobniej Artur Jędrzejczyk.
Jednym z tych trzech klubów zainteresowanych Bereszyńskim była Aston Villa. Teraz mówi się o kierunku włoskim, a konkretnie Sampdorii Genua. Jak informuje „Przegląd Sportowy”, Włosi są gotowi zapłacić kwotę odstępnego w wysokości 3 mln euro. Skauci klubu, w którym gra Karol Linetty, obserwują także Jarosława Jacha z Zagłębia Lubin.
Poważna jest też sprawa Prijovicia, o czym informowaliśmy po meczu Legii z Górnikiem Łęczna.

Legia może stracić nie jednego, a dwóch napastników

– Jest zainteresowanie tym zawodnikiem. I my jesteśmy przygotowani na ewentualność jego odejścia. Czy tak się stanie? Czas pokaże. Osobiście nie chciałbym, żeby do tego doszło. Bo to się wiążę z koniecznością budowy struktury drużyny na nowo. Aleksandar jest na fali wznoszącej i pozostanie byłoby z korzyścią i dla niego, i dla klubu, gdyby został jeszcze przynajmniej pół roku. Ale w piłce trudno mówić o jakichś pewnikach, tutaj wszystko się zmienia, jak w kalejdoskopie – mówi Żewłakow.
Dochodzą sygnały, że Szwajcarem interesują się Chińczycy.

Czwartym piłkarzem, któremu Legia nie będzie robiła przeszkód jest Michał Pazdan. Reprezentant Polski miał już okazję odejść latem, ale klub nie zgodził się na jego sprzedaż, bo oferta przyszła w ostatnim dniu okna transferowego. Na pocieszenia Pazdan dostał nową umowę w Legii, oczywiście wyższy kontrakt i obietnicę, że w razie kolejnej atrakcyjnej propozycji, Legia nie będzie stawać mu na drodze.
– Jak duże jest prawdopodobieństwo, że odejdzie zimą Michał Pazdan? – pytamy Żewłakowa
– Z Michałem jest tak, że w każdym okienku jest niebezpieczeństwo, że zmieni klub. To jest ambitny zawodnik, reprezentant kraju i pewnie chciałby poczuć jak to jest grając na co dzień zagranicą. Mieliśmy z nim spotkanie, na którym ustaliliśmy, że jeśli przyjdzie oferta na odpowiednim poziomie, to klub nie będzie mu robił problemów – mówi dyrektor sportowy warszawskiego klubu.

To są piłkarze, których Legia, jeśli będzie musiała sprzedać, to pożegna z bólem serca, ten ból załagodzą pewnie otrzymane pieniądze. Ale ruch może być jeszcze większy, bo mistrzowie Polski chętnie pozbędą się imprezowicza Steevena Langila. Nie wiadomo też z jakimi przemyśleniami wróci do Warszawy Tomasz Jodłowiec (kłopoty z hazardem), a także niezbyt zadowolony ze swojej sytuacji Waleri Kazaiszwili.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa

  • ursynów

    Te wiadomości to taki prezent pod choinkę dla kibiców Legii.Panie Żewłakow, sprzedajcie jeszcze paru graczy z podstawowej jedenastki. Tak kiedyś zrobił prezes Wisły i co było? Dupa blada.W tym szaleństwie Legia idzie jeszcze dalej.Ja wiem kasa misiu , kasa.Ale nie chcę być w skórze prezesów, jak Legia na wiosnę posprzedaje najlepszych i nikogo wartościowego nie kupi . Ludzie im tego nie darują.Wtedy nic tylko powołać do składu Vukovica, Żewłaków ,no bo Pana Lucjana chyba nie,choć pewnie byłby z nich najlepszy.
    Ponieważ zbliżają się święta, życzę redakcji świąt wesołych,dużo zdrowia,bo trzeba je mieć by pisać czasami o polskiej piłce, a na Nowy Rok życzę dobrych newsów,coraz większej ilości czytelników i by polski futbol nie był gorszy, niż ten w mijającym roku.
    Wasz wierny czytelnik z Ursynowa

    • ja

      Jeśli chodzi o obronę to masz rację. Sprzedadzą najlepszych zawodników na tej formacji. Klub myślący o grze w LM, nie może tak budować zespołu gdzie sprzeda najlepszych a szrot zostawi i musi dokupywać zawodników. Efektem będzie kompletny brak zgrania i dużo straconych bramek i być może stracone zwycięstwa. Najpierw musi pozbyć się szrotu. a gdy cała linia obrony będzie solidna to wtedy sprzedawać zawodnika. podobnie i z napastnikami.

  • Piotr Wierzbicki

    Redakcja Futbolfejs.pl również życzy spokojnych, zdrowych i pogodnych świąt. Co do Legii, transfery Vadisa, Moulina czy Radovicia pozwalają wierzyć, że gdy odejdą jedni, to przyjdą lepsi. A akurat ci trzej raczej na pewno zostaną. Pozdrawiamy

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli