Legia jak magnes. Ściągnie ludzi nawet na stadion we Wrocławiu!

Autor wpisu: 8 września 2017 17:50

To już niemal pewne. Ponad 20 tysięcy ludzi obejrzy mecz Śląsk Wrocław – Legia Warszawa na Stadionie Miejskim we Wrocławiu (sobota, 18.00). Sprzedaż biletów idzie na tyle dobrze, że jest szansa na najlepszy wynik frekwencji we Wrocławiu od… ponad czterech lat.

Kłopoty Śląska z zapełnieniem Stadionu Miejskiego są powszechnie znane. Ostatnio stały się nawet przedmiotem zakładu dyrektora sportowego Śląska Adama Matyska z Tomaszem Smokowskim w studiu Canal Plus.
Mecze, na które przychodzi nawet ponad 10 tysięcy (jak w tym sezonie było z Lechią Gdańsk, czy Bruk-Betem) to wciąż mecze rozgrywane przy w dużej mierze pustych jednak trybunach. Stadion Miejski może pomieścić wszak 42 tysiące – siłą rzeczy 10 czy 12 tysięcy wciąż oznacza, że trzy czwarte obiektu pozostaje puste.

Ostatnimi czasy jest na to tylko jedno lekarstwo – Legia! W poprzednim sezonie mistrz Polski na stadion we Wrocławiu przyciągnął ponad 22 tysiące widzów, gdy inni atrakcyjni rywale (Lech, Lechia) potrafili tylko na poziomie 12-13 tysięcy.
W 23. kolejce sezonu 2014/15 przyszło ponad 21 tysięcy widzów, a w sezonie 2012/13 – 22 tysiące. Co ciekawe, mecze z Legią w sezonach dla Śląska przeciętnych potrafiły przebić te z innymi zespołami, kiedy Śląsk walczył o mistrza Polski! W ostatnich meczach mistrzowskiego sezonu na mecz z Zagłębiem Lubin (na dodatek derby) przyszło 18 tysięcy, na Jagiellonię niespełna 20 tysięcy.
Ale to właśnie tamtej wiosny – w lutym 2012 roku – na mecz z Legią przyszła liczba widzów dziś nieosiągalna: 32 196 widzów! Tylko raz, ale w sezonie następnym, w maju 2013, do 24 tysięcy dobił mecz z Lechem.

Teraz Legia znów jest magnesem. Już sprzedano na sobotnie wydarzenie ponad 16 tysięcy biletów, co daje gwarancję, że frekwencja przekroczy 20 tysięcy, a we Wrocławiu liczą, że bębenek będzie jeszcze szedł w górę. Jeśli dynamika sprzedaży nie spadnie, jest nawet szansa, że sobotni mecz będzie drugim wynikiem ostatnich kilku lat (po wspomnianych 32 tysiącach). – Mamy nadzieję, że zagramy we Wrocławiu przy pełnych trybunach – mówił w piątek Jacek Magiera i wiele się może nie pomylić.
– Chcę byśmy zagrali jak najlepszy mecz dla naszych kibiców – podkreśla zaś Jan Urban, który przecież akurat z Magierą pracował wspólnie właśnie w Legii, gdzie Magiera był jego asystentem.

Śląsk ma duże szanse, by postawić się cokolwiek porozbijanej Legii. – Legii dziś przede wszystkim brakuje piłkarza, który sam potrafi wygrać mecz – zauważa Tadeusz Pawłowski, dziś dyrektor Akademii Śląska. Śląsk właśnie nie przegrał od pięciu meczów. A pokonanie Legii przy rekordowej frekwencji to byłby wizerunkowy majstersztyk.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli