Legia „dziękuje” Bońkowi za pomoc. Czy to nie była przypadkiem szpila?

Autor wpisu: 8 października 2016 13:18

Przedstawiciele Legii odnieśli się do deklaracji pomocy, jaką złożył Zbigniew Boniek w procesie odwołanie od kary nałożonej na mistrzów Polski przez UEFA. Chodzi o zamknięcie stadionu na mecz z Realem Madryt w Lidze Mistrzów.

Szef piłkarskiej centrali w wywiadzie udzielonym stacji Polsat Sport zadeklarował:

„Rzucę na szalę mój autorytet w UEFA – wystosuję pismo, w którym jako prezes PZPN zaapeluję o łagodniejsze potraktowanie Legii.” 

O tym co oznacza taka deklaracja, pisaliśmy kilka dni temu (tutaj). Dobroduszny gest (celowo nie piszemy „bezinteresowny”) Bońka skomentował wczoraj Seweryn Dmowski, dyrektor Legii do spraw mediów i public relations. Pytanie brzmiało: czy pomoc Zbigniewa Bońka rzeczywiście miała miejsce i w jakim stopniu.
Organa dyscyplinarne UEFA są organami niezależnymi, na tym opiera się system dyscyplinarny, w to wierzymy. Jesteśmy wdzięczni za każdą okazaną nam pomoc – gest, dobre słowo. Mamy pełną świadomość, że jeśli odwołanie okaże się sukcesem, to ten sukces będzie miał wielu ojców. Jeśli się nie uda, to zostaniemy z tą porażką sami. Każdemu, kto nam pomaga w jakikolwiek sposób – słowem wsparcia czy też realnie – żeby mecz z Realem odbył się przy udziale publiczności, jesteśmy wdzięczni i dziękujemy za pomoc – stwierdził.

Dmowski nie odpowiedział więc wprost na pytanie, ale trudno nie odnieść wrażenia, że na tę deklarację Legia patrzy z przymrużeniem oka. Żeby nie powiedzieć, że ją lekko wyśmiała. Ale może się mylimy…

Poniżej całość konferencji z udziałem Seweryna Dmowskiego (pytanie odnośnie pomocy Bońka od 9:42).

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa | PZPN

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli