Łęczna – Lechia. Brakowało tylko grilla…

Autor wpisu: 25 lipca 2016 20:43

Niby były bramki, czerwona kartka, a nawet faule na kolejne wykluczenia, ale tak naprawdę nuda… Piękny stadion, kibiców podobno 3,5 tysiąca, ale niespecjalnie chyba zainteresowanych futbolem. Słowem – piknik w ekstraklasowym wydaniu.

Lechia Gdańsk pokonała na wyjeździe Łęczną 2:1, a mecz ustawiła czerwona kartka już w 7. minucie dla Pawła Sasina. Bramki dla zwycięzców zdobywali Miloš Krasić i Grzegorz Kuświk, gospodarzom samobójczego gola sprezentował Milinković-Savić. Lechia wygrała, ale trener Piotr Nowak raczej nie zostawi suchej nitki na swoich zawodnikach – tyle niecelnych podań, luki w obronie. Od mierzącej w tym sezonie Lechii na pewno trzeba więcej wymagać, szczególnie gdy gra się cały mecz w przewadze.
Tyle o samym meczu. Chciałoby się jeszcze napisać, że Górnik zagrał na pięknym obiekcie przy wspaniałej atmosferze. Ale prawdziwa jest tylko pierwsza część zdania. Zielono-czarni po raz pierwszy zagrali na stadionie miejskim w Lublinie – Arena Lublin, siedzibie Motoru. Decyzja o tym, że Górnik będzie grał na oddalonym o 30 km od Łęcznej obiekcie, zapadła przed startem ligi. Ma to zwiększyć frekwencję na stadionie, przyciągnąć sponsorów do klubu. Tyle że kibice Górnika ogłosili bojkot meczów „u siebie”, ale także wyjazdowych. Fani Motoru Lublin również protestują przeciwko tej sytuacji, i w całym mieście rozwieszają banery wyrażające swój sprzeciw.
Efekt? W poniedziałek było około 3,5 tysiąca kibiców na liczącym 15,5 tysiąca obiekcie. Na trybunach martwa cisza…

Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2016-07-25 202515

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli