Kurzawa – najgorętsze nazwisko tej zimy w ekstraklasie. Lech, Legia, Köln, Freiburg – kto jeszcze?

Autor wpisu: 3 stycznia 2018 11:09

W Zabrzu zaczynają się już martwić, że zanim rozpocznie się runda wiosenna, z Górnika nie będzie co zbierać. No, może nie zdążą rozebrać go do gołej skóry, ale w wystarczającym stopniu, by zespół przestał liczyć się w walce o mistrzostwo. Na razie na tapecie na poważnie co prawda tylko dwa nazwiska, ale za to jakie! Najlepszego strzelca i najlepszego asystenta.

Rafał Kurzawa to w ogóle najgorętsze nazwisko tej zimy w ekstraklasie. Chłopakowi wystarczyło kilka miesięcy, by mówiła o nim cała piłkarska Polska. Rok temu był jednym z wielu przeciętnych, a dla większości kibiców (nawet tych interesujących się pierwszą ligą), anonimowych graczy Górnika. Kompletnie niczym się nie wyróżniał. Aż trudno przypomnieć sobie jakiś jego udany występ w tamtym czasie. Druga połówka rundy wiosennej plus jesień już w ekstraklasie udowodniły, że to jednak talent czystej wody, że mamy do czynienia z materiałem na klasowego piłkarza. Czego zresztą nie mógł nie dostrzec również selekcjoner, powołując piłkarza, którego nota bene ściągał kiedyś do Zabrza, do reprezentacji i umożliwiając mu debiut w biało-czerwonych barwach.
O Kurzawie natychmiast zrobiło się głośno, również w transferowym aspekcie. Najpierw rozpisywano się o tym, skąd się wziął i dlaczego tak świetnie potrafi dogrywać kolegom piłkę, a nawet strzelać gole z rożnych niczym swego czasu niezapomniany Kazimierz Deyna, no a potem pojawiła się lista chętnych na pozyskanie Kurzawy. Lista, która robi się coraz dłuższa. Na dodatek piłkarz sam podgrzał atmosferę, rezygnując z przedłużenia wygasającej w czerwcu umowy z Górnikiem. A to oznacza, że już teraz może podpisać kontrakt (obowiązujący od 1 lipca) z nowym klubem. Na razie o tym co prawda cisza, ale negocjacje podobno trwają.

Kurzawą poważnie zainteresowany jest Lech Poznań, co od kilku tygodni nie jest żadną tajemnicą, a teraz do gry o piłkarza Górnika wkroczyła również Legia, o czym informuje „Przegląd Sportowy”. I w Poznaniu, i w Warszawie Kurzawa z pewnością mógłby liczyć na dużo wyższe zarobki niż w Zabrzu. A na jeszcze wyższe w Niemczech, bo tam też są zainteresowani zabrzańskim pomocnikiem. Konkretnie FC Köln i Freiburg. Tym pierwszym zależałoby na transferze już w styczniu, bo zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Z kolei Freiburg bardziej myśli o letnim oknie, wtedy planowana jest przebudowa składu.
W Zabrzu są jednak przekonani, że tej zimy Kurzawa nigdzie nie odejdzie. Największym argumentem przemawiającym za tym, by został, jest ten, że w Górniku ma pewne miejsce w składzie, a regularna gra będzie przecież kluczem do tego, by znalazł się w kadrze na czerwcowy mundial. Takiej gwarancji w nowym klubie na pewno mieć nie będzie.

Kurzawa to jeden „problem” zabrzan, drugi nazywa się Igor Angulo. Z jednej strony najlepszy strzelec ekstraklasy łączony jest z Bilbao, z drugiej pojawiło się ponoć zainteresowanie klubów z Chin, o czym informuje sport.pl. Angulo ma już co prawda 33 lata, ale w Polsce przeżywa prawdziwy renesans. Trudno przewidzieć, czy to wystarczający argument za tym, że poradziłby sobie również w Primera Division, niemniej hiszpański dziennik „Marca” jakiś czas temu pisał, że Athletic poważnie myśli o sprowadzeniu swojego wychowanka. Angulo miałby pomóc Baskom w utrzymaniu się w La Liga.
A co z Chińczykami? Portal sport.pl nie podaje nazw klubu (klubów) zainteresowanych napastnikiem Górnika, ale przekonuje, że podchodzą do tematu bardzo poważnie. No i na pewno na przeszkodzie nie stanęłyby pieniądze. – Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam – mówi menedżer piłkarza, niemniej odsyła po informacje do klubu. A tam jedyna oferta na Angulo nadeszła z… Wisły Kraków. Biała Gwiazda podobno nie jest jednak w stanie spełnić oczekiwań finansowych Górnika oraz piłkarza. A ten, w przeciwieństwie do Kurzawy, umowę z zabrzanami ma jeszcze ważną przez dwa lata.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Górnik Zabrze

  • ursynów

    Ale zimowa kurzawa wokół Kurzawy.Czy warto się o gościa aż tak bić? Kolejna gwiazda to Angulo, ten strzela bramki, ale czy jego celownik byłby tak skuteczny w innym klubie ?Takie oto dylematy w tej przerwie zimowej.Lech i Legia mają kasę, ale jak wykazały ostatnie transfery w tych klubach, to więcej było niewypałów, niż trafionych strzałów.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli