Kuciak bramkarzem Lechii. Na razie do końca sezonu

Autor wpisu: 3 lutego 2017 12:43

Chciał wrócić do Polski i wrócił. Jednak już nie do Legii, ale do Lechii. Dušan Kuciak przeszedł dziś w Gdańsku testy medyczne i podpisał kontrakt. Na razie do końca tego sezonu.

Kuciakowi nie poszło w Anglii. W Hull City nie dorobił się choćby rangi rezerwowego bramkarza. Jedyne, czego się dorobił, to odciski od siedzenia na ławce bądź na trybunach. Przez cały pobyt w tym klubie wystąpił w zaledwie jednym spotkaniu. Początkowo co prawda miał być alternatywą dla Allana McGregora, ale to szybko miało się zmienić. Jednak gdy McGregor doznał kontuzji, do bramki wskoczył Szwajcar Eldin Jakupović. A Słowak wciąż uczestniczył w spotkaniach z pozycji widza.
Hull wywalczyło awans do Premier League, Jakupović pozostał numerem jeden, McGregor wciąż się leczył, więc do klubu ściągnięto innego Szkota – Davida Marshalla. Kuciak zagrał pod koniec sierpnia w spotkaniu II rundy Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Exeter City (3:1) i to by było na tyle. W kolejnych fazach tych rozgrywek bronił już Marshall, a Słowak z powrotem usiadł na ławkę.
Nic dziwnego, że na początku stycznia mówił (dla słowackiego portalu sport.sk): – Myślę nad powrotem do Polski, jednak dopóki okno transferowe będzie otwarte w Anglii, będę chciał pozostać w tym kraju. Dużo zależy również od tego, jaki klub się po mnie zgłosi.
Zgłosiła się Lechia Gdańsk, która właśnie sprzedała do Torino swojego pierwszego bramkarza Vanję Milinkovicia-Savicia (do Włoch przenosi się po zakończeniu tego sezonu). Znalezienie solidnego golkipera stało się dla drużyny Piotra Nowaka priorytetem. I poszło błyskawicznie – w piątek Słowak przeszedł testy medyczne i po nich podpisał półroczny kontrakt. – Jest tu dobra drużyna, sporo zdążył mi już o niej opowiedzieć Lukas Haraslin, z którym się znam. Liczę, że szybko się w nią wkomponuję i zacznę grać w podstawowym składzie. Taki jest mój cel – powidział Kuciak. I na dzień dobry dostał bluzę z numerem 1.
Lechia poinformowała, że pozyskała Słowaka bez kwoty odstępnego.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Lechia Gdańsk

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli