Ktoś popsuł noc piłkarzom Legii przed meczem z Jagiellonią

Autor wpisu: 21 maja 2017 12:46

Ten mecz jeszcze nie przesądzi o tym, która drużyna będzie mistrzem Polski, tym bardziej że w grze nadal są cztery zespoły. I choć nie trzeba dodatkowo podgrzewać atmosfery przed spotkaniem Jagiellonii z Legią, bo i tak jest już gorąco, niektórzy postanowili jeszcze dołożyć do pieca. Ktoś – w sieci mówi się wprost o kibicach „Jagi” – zakłócał noc piłkarzom Legii. Kilkukrotnie pod oknami hotelu, w którym spali aktualni jeszcze mistrzowie Polski, zostały odpalone petardy.

Idealnie byłoby, gdyby o mistrzowskim tytule zadecydowała tylko i wyłącznie dyspozycja sportowa. Niech wygra lepszy, niech sędziowie nie przeszkadzają, a już na pewno niech nie wypaczą wyniku spotkania. Choć o tytuł walczą jeszcze Lech i Lechia, meczem tej kolejki na pewno jest starcie byłego lidera ekstraklasy, który do tej pory szedł jak burza, z aktualnym, który na pierwsze miejsce wskoczył pierwszy raz w tym sezonie. Dodatkowym smaczkiem jest tutaj postać trenera „Jagi” Michała Probierza, który nie raz wspominał o tym, że Legia jest faworyzowana w lidze, przez sędziów rzecz jasna. Starcie Jagiellonii z Legią wielu kibiców odczytuje jako ostateczną rozgrywkę o mistrzostwo. Tylko że niektórzy chyba zbyt dosłownie odczytali hasło „decydujące starcie” i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Dosłownie.
Dziś w nocy pod hotelem, gdzie spali legioniści, ktoś dwukrotnie odpalił petardy – w sporym odstępie czasowym. Akcja ponoć zaplanowana.
Nikogo za rękę nie złapaliśmy, ale jeśli to kibice „Jagi” i właśnie w ten sposób chcieli się przysłużyć swojej drużynie w odniesieniu sukcesu, to naprawdę strasznie to słabe.
Oby dziś o wyniku zadecydowała wyłącznie forma sportowa.

PS. „Jak się spało? Jak się spało?” – skandowali kibice Jagiellonii „witając” piłkarzy Legii na stadionie w Białymstoku.
Jeszcze raz – słabe.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli