W Krakowie już się szykują na przywitanie Mączyńskiego

Autor wpisu: 19 października 2017 14:51

Wszystko wskazuje na to, że Krzysztof Mączyński pojedzie na weekend do rodzinnego Krakowa. Ale wychowanek Wisły nie ma co liczyć na miłe przyjęcie na stadionie przy Reymonta. Kibice „Białej Gwiazdy” szykują się na „powitanie” byłego zawodnika ich drużyny.

Na Łazienkowskiej na linii kibice – zespół panuje nerwowa atmosfera po skandalicznych zajściach na parkingu po meczu z Lechem. Choć Mączyński akurat w spotkaniu z „Kolejorzem” nie grał, przez większość mediów jest tak samo krytykowany za postawę na boisku jak reszta drużyny. Na pobłażliwość ze strony kibiców też nie ma więc co liczyć.
W meczu z Lechią musiał wcześniej opuścić boisko z powodu kontuzji. Ale na niedzielne spotkanie z Wisłą, powinien być gotowy. I znowu musi przygotować się na ostre starcie z fanami – tym razem „Białej Gwiazdy”. Ci bowiem szykują dla niego specjalne powitanie.

W sumie niczego innego nie należało się spodziewać. Kibice Wisły czekali na ten mecz od dawna, i to nie tylko dlatego, że spotkania z Legią zawsze są elektryzujące, ale właśnie z tego powodu, że przyjedzie Mączyński. A ten w Krakowie uchodzi za zdrajcę. Kibice mają mu za złe, że mówił wielokrotnie o swoim przywiązaniu do Wisły, a w programie Canal+ zapewniał, że nigdy nie przyjąłby oferty Legii.

Czas zweryfikował jednak plany piłkarza, ale te słowa nie zostały zapomniane.
„Pinokio”, „zdrajca”, czy „Judasz” to będą na pewno najłagodniejsze określenia, jakie w niedzielę usłyszy Mączyński na swojej rodzimej Wiśle…

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Legia Warszawa | Wisła Kraków

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli